•  

    pokaż komentarz

    Szanuje takie akcje walić tych galganow

    •  

      pokaż komentarz

      Szanuje takie akcje walić tych galganow
      Szanuję takie akcje. Walić tych gałganów.


      @SoLUffka:
      4 błędy. Popraw się, bo polszczyznę należy szanować.

      Akcja pozytywna ale niestety budowlańcy dostaną mandat 500 zł i się tym nie przejmą.

    •  

      pokaż komentarz

      @deryt: dokładnie, znam przypadek złapania na fotopułapkę wyszło mandat 500zł + koszta utylizacji + koszta przewozu do utlizacji w sumie ok 1000zł, kara w sumie żadna. Panowie wręcz mili "u pana to mało było, są gorsi", "jakbyś pan wysypał to po drugiej stronie drogi to byśmy nawet Pana nie szukali bo tylko po tej stronie jest teren nadleśnictwa" itp

    •  

      pokaż komentarz

      dokładnie, znam przypadek złapania na fotopułapkę wyszło mandat 500zł + koszta utylizacji + koszta przewozu do utlizacji w sumie ok 1000zł, kara w sumie żadna

      @RidgeForrester: Dowalić po 500 za każdy dzień leżenia tych śmieci w lesie.

    •  

      pokaż komentarz

      @deryt:

      Lubię, jak trafi się czasem taki nieudatny #grammarnazi, który ostatecznie jest już tylko nazi, bo nie umie grammar.
      BTW Zarzucanie mu właśnie braku kropki (pasują również: wielokropek, wykrzyknik, przecinek, średnik, myślnik) jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że wiesz znacznie lepiej od niego, co on chciał powiedzieć. Błędem jest niewstawienie niczego - i to można mu zarzucić.
      Natomiast innym błędem, ten błąd popełniasz ty, jest sugerowanie, że błąd polega na niewstawieniu właśnie kropki. Błąd polega na niewstawienie niczego.

      I łap przecinki, bo, niestety, zabrakło:
      1)przed ale ;
      2)przed niestety ;
      3)po niestety .

      Niestety... Słowo niestety stanowi w skonstruowanym przez ciebie zdaniu wtrącenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @giocarte: W liście numerowanej nie robimy spacji przed separatorem linii. Robimy natomiast spację po numeracji lub przynajmniej odstęp połowy znaku (w przypadku druku).

      1) przed ale,
      2) przed niestety,
      3) po niestety.

      lub:

      1) przed ale;
      2) przed niestety;
      3) po niestety;

      Przy zastosowaniu średnika, nie stosujemy kropki na końcu listy numerycznej.

      #typonazi

    •  

      pokaż komentarz

      @KwadratF1: doj@!%c mandat w wysokosci kosztu remontu plus koszty wywozki i utylizacji smieci, nic tak nie boli jak kara finansowa

  •  

    pokaż komentarz

    Pamiętam że "reforma śmieciowa" miała za zadanie ukrócić tego typu sytuacje. Skończyło się na podwyżce cen za wywóz śmieci.

  •  

    pokaż komentarz

    Każdego roku Lasy Państwowe wydają kilkanaście milionów złotych na sprzątanie w lasach. W 2017 LP usunęły z lasów 115 tys. m3śmieci, co kosztowało 18,2 mln zł.

    Za niskie mandaty inaczej nie da się wyedukować.

  •  

    pokaż komentarz

    Nigdy nie rozumiem, w czym ustawodawca tego chlewu ma problem, z prostym zapisem aby warunkiem prowadzenia budowy był rachunek za wywoz śmieci czy też obowiązek posiadania latryny lub toytoya na budowie, co by okolice budów nie wyglądały jak minowe pole.

    •  
      Bialy88 via Android

      +1

      pokaż komentarz

      @KrolWlosowzNosa no a jak gruz betonowy na tej budowie wykorzystam, i pojdzie w fundament?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88 tak się już nie robi bo to dziadowanie, od tego są zbrojenia

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88: ale na logikę mała szansa aby 'wygenerować' gruz przed wylaniem fundamentu...

    •  
      Bialy88

      +2

      pokaż komentarz

      @kroje_warzywa_ziemniakiem: Czemu dziadowanie? Najpierw podsypki, kilka warstw aż po gruz betonowy i tuczeń i na to beton ze zbrojeniem. Nie mam pojęcia skąd wywnioskowałeś żeby użyć gruzu betonowego zamiast zbrojenia, przecież tak nie uzyskasz żadnych właściwości odporności na rozciąganie.

      @KrolWlosowzNosa: Zakładasz że chodzi o jeden budynek. A jeśli przy okazji remontu czy innych prac budowlanych, albo np. burzenia komórki, po prostu stawiam murowany garaż?

      Albo zostawiam sobie gruz betonowy, bo w niedalekiej przyszłości będę go wykorzystywał?

      Błagam, skończmy z wprowadzanie na pałę prawa rozwiązującego niektóre problemy, żeby tworzyć kolejne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88 tak mi się wydaje:-) gruz dają żeby mniej betonu szlo

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88: Właśnie przez takie też założenia tkwimy w szambie w jakim tkwimy.., bo zawsze coś, zawsze ktoś, kaza sytuacja jest względna etc. A po co ??.
      Niech będzie tak jak mówisz, z tym że niech dana sytuacja znajdzie odzwierciedlenie w zapisie w dzienniku budowy, za który odpowiedzialność bierze kierownik, pod rygorem utraty uprawnień. Była szopa, nie ma szopy, więc siłą rzeczy wymagany jest odpowiedni zapis potwierdzający 'utylizację' gruzu.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrolWlosowzNosa: jest obowiązek posiadania toytoya :)

    •  
      Bialy88

      +2

      pokaż komentarz

      @kroje_warzywa_ziemniakiem: Gruz daje się pod beton. Częściowo zamiast tucznia. chodzi o warstwę przepuszczalną, im grubsza tym lepsza. Oczywiście to ma być gruz betonowy, czyli w miarę rozdrobniony. Na to tuczeń, dobrze ubijesz, układasz zbrojenia i lejesz beton. Wtedy nic ci się nie będzie działo.

      Możesz też kupić więcej tucznia, tylko po co, jeśli na miejscu masz coś co możesz wykorzystać? Ekologicznie i ekonomicznie jest wykorzystać odpady, a nie wyrzucać beton po to żeby o tyle więcej kupować potem tucznia.

      @KrolWlosowzNosa: Nie, tkwimy tu gdzie tkwimy przez to że non stop się tworzy bezsensowne prawo które tworzy kolejne dziury. To jakbyś chciał tigiem przyspawać łatkę do pontonu.

      No ale jaki papier byś chciał i od kogo? Zostawiam sobie kupę gruzu na placu, budowa np. domu się kończy, a ja za 2 lata (albo za 20 lat) będę stawiał garaż/warsztat, do budowy którego chcę go wykorzystać.

      A jak sąsiad potrzebuje gruzu to też ma mi ktoś to potwierdzić? U mnie była taka sytuacja że sąsiad miał kupę dachówek cementowych do pozbycia się, które tam leżały pewnie z kilkadziesiąt lat poukładane. Ja je wrzuciłem potrzaskane pod beton.

      Chciałbyś tworzyć nowe prawo i formalności które tylko przeszkadzają i generują koszty, bo musiałbym się mojej własności pozbyć bo ty tak chcesz, tylko po to żeby potem ekwiwalent tego kupić (bo tego potrzebuję).

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88: Dobra, ale odbiegliśmy juz od tematu troszkę w absurd. Chodzi o to, aby mieć glejt/kwit/wpis w dzienniku potwierdzający legalne pozbycie się odpadów budowlanych trwającej budowy lub towarzyszącej rozbiórki. To formalnie żaden problem. Nikt nie pisze o tym, że pradziad miał rower, którego ramę wrzuciłem w chudy beton, bo trochę w takie rejony uciekasz.
      Poza tym w 90% przypadków gruzu na nowej budowie nie ma, jest za to fura folii i innych odpadów, których utylizacja powinna być oficjalna. To żaden kłopot, tylko w mentalności Polaków jakikolwiek wymóg jest po to żeby go omijać i tworzyć w dyskusji precedensy typu rama z roweru..

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88 dzięki za info w takim razie :-) pozdrawian

    •  
      Bialy88

      +1

      pokaż komentarz

      @KrolWlosowzNosa: Nie widzisz jaki dziurawy przepis wymyśliłeś? Robię jakąś rozbiórkę, mam gruz betonowy, zostawiam go sobie bo za X lat będę go wykorzystywał. I co? Nie mam możliwości sobie wyrobić papier na "utylizację" gruzu, bo przecież cały czas go mam.

      Co potem? Jeśli chcę ominąć twój przepis, to wywiozę go do lasu i tyle, a jeśli jestem uczciwy - wykorzystam go ja albo mój sąsiad tak, jak aktualnie potrzebujemy. O obu przypadkach nie masz papieru na utylizację gruzu. W dodatku moge np. legalnie zutylizować tonę gruzy, a kolejnych 10 sobie zostawić, i papier na utylizację mam, a przecież nikt ci nie będzie ważyć ani szacować wagi gruzu z rozbiórki czy chociażby skuwania czegoś na placu.

      Wymyślasz prawo które jest zupełnie bez sensu bo bez najmniejszego wysiłku można je ominąć we wszystkie strony na kilka sposobów. Jak udowodnisz komuś że go nie wykorzystał on albo jakiś sąsiad, wrzucając pod beton? Co ci ten papier daje? Ani to że ktoś go ma nie gwarantuje że nie wywalił gruzu do lasu, ani to że go nie ma nijak nie oznacza że coś złego z nim robi/zrobił/zrobi. Tworzysz przepis na rozwiązanie problemu który go nie rozwiązuje, a tworzy kolejne. Masz w garści papier który tobie, jako urzędnikowi, nie mówi zupełnie nic. Jego brak nie jest podstawą do kontroli, a nawet jakbyś się zdecydował to co, będziesz ludziom kuł fundamenty, wylewki w postawionych domach, garażach i warsztatach? Czy będziesz stał i patrzył jak zasypują ten zważony przez ciebie gruz tuczniem a potem układają zbrojenie i wylewają beton? Powodzenia, mi się nie śpieszyło i taka wylewka powstawała, z podsypką, chyba z kilka miesięcy.

      Rozumiem że to jest problem, ale rozwiązanie powinno być takie żeby ten problem rozwiązywało.

      I to nie jest żaden absurd, to że się gruz betonowy wykorzystuje to NORMA, możesz zaoszczędzić ty, a sąsiad zrobi sobie porządek na placu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88: Ale chłopie co się tak uczepiłeś tego gruzu. Weźmy ścinki ze styropianu z elewacji w ilości 5m3 i 2m3 innych odpadów. Też może dwa lata leżeć i czekać ?

    •  
      Bialy88

      +1

      pokaż komentarz

      @KrolWlosowzNosa: Zależy w jakim stanie jest styropian, ale tak, jak najbardziej.. Tak się śmiesznie składa że styropian też się kładzie pod wylewkę betonową, żeby zrobić izolację (ocieplenie) od spodu. Deski, jeśli są w jako takim stanie to też się przydadzą (sam często jakichś używam, ostatnio brzydkie i stare deski sobie wybrałem z zapasów, zjechałem na grubościówce, i miałem bardzo ładne drewno z którego robiłem karmniki dla ptaków.

      Jeśli masz styropian który do niczego się nie nadaje, to zgodnie z tym linkiem: http://www.nanowosmieci.pl/10-najczestszych-pytan-o-recykling/ - wrzucasz do odpadów zmieszanych. Możesz tak pozbywać się niewielkimi partiami styropianu (dorzucając do kosza przed wywiezieniem, żeby nie jechał "na pusto", a jak masz małe ilości to wywalasz do kosza i tyle.

      W ogóle dyskusja bez sensu, bo co potrzebuję i się przyda to sobie zostawiam, a co nie - w wielu gminach osoby fizyczne mogą za darmo wywieźć odpady komunalne do konkretnych punktów.

      Poruszę jeszcze temat cegieł. Pod beton nie dasz, bo się rozpadną, rozmiękną, i osłabią fundament/wylewkę. No chyba że cegły klinkierowe, ale to osobna kwestia. Cegły za to u siebie wykorzystuję, do wypoziomowania i podłożenia pod coś żeby nie stało na ziemi (stal żeby nie rdzewiała od mokrej ziemi, drewno żeby nie zamakało) albo po prostu do budowy czegoś, jakiegoś grilla czy cuś.

      Można wszystko wywalać a potem to kupować, a można umiejętnie gospodarować odpadami i poddawać je recyklingowi. I to jest prawdziwe bycie eko.

    •  

      pokaż komentarz

      jest obowiązek posiadania toytoya :)

      @LirKoAlbi: Oczywiście, że jest. I jest też obowiązek uprzątnięcia śmieci po budowie w sposób zgodny z przepisami. Tylko że u nas łatwiej jest nawoływać do zmiany przepisów albo tworzenia nowych, niż przeczytać te, które już są i je przestrzegać. Wystarczyłoby, żeby władze nie lekceważyły faktu, że na ich terenie ktoś ma gdzieś przepisy i nie byłoby potrzeby tworzenia miliona nowych zakazów i nakazów, na które znowu wszyscy dęba mieli wywalone.

  •  

    pokaż komentarz

    Co za ku$@# patologiczna. Takie coś wywozi się za 5 zł na wysypisko, a z pocałowaniem do sortowni. Bieda intelektualna jest zawsze gorsza od biedy materialnej...