•  

    pokaż komentarz

    W totalitaryzmie zaś presja małej grupy zamienia się w presję milionów z wiwatującego tłumu. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  
    misiozboczysio

    -25

    pokaż komentarz

    Czemu tam nie było dziewczyn? Z nimi nie byłoby chyba tak prosto ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @misiozboczysio: Biorąc pod uwagę to, że w III Rzeszy w pewnym momencie połowa kobiet niemieckich chciała walczyć (na polu domowym i w fabrykach) i umierać (np. w połogu i w nalotach bombowych na fabryki) za Adolfa Hitlera, druga połowa chciała się przed tym z nim przepieprzyć, a ułamek tych pierwszych i drugich łaził po obozach koncentracyjnych i fabrykach śmierci w czarnych mundurach i pomagał w dziele ludobójstwa męskim SS - mannom...

      pokaż spoiler ...to raczej nie! ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  
      misiozboczysio

      -13

      pokaż komentarz

      @Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala: Taka róźnica, źe III Rzesza to państwo totalitarne. Sprzeciw groził śmiercią lub szykanami. Poza tym w tamtym czasie kobiety były zależne od mężczyzn. Raczej nie mogły się sprzeciwić. Miały dzieci, nie pracowały i w przypadku sprzeciwu, wylądowałyby na ulicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @misiozboczysio: W XX wieku? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      pokaż spoiler Biorąc pod uwagę zmiany społeczne, które do tego czasu zaszły w Europie, ruch sufrażystek, postępującą emancypację kobiet w polityce i życiu społecznym oraz fakt, że Niemcy do czasu przejęcia władzy przez N.S.D.A.P. były jednym z ośrodków bohemy artystycznej i w miarę nowoczesnym państwem, w którym nowe idee szybko znajdywały poklask... śmiem wątpić, żeby zależność niemieckich kobiet od mężczyzn była przed czasami III Rzeszy aż tak absolutna! ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  
      misiozboczysio

      +1

      pokaż komentarz

      @Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala: Hmmm

      Faktycznie naziści optowali za tym aby kobiety w ogóle nie pracowały tylko zajmowały się wychowywaniem potomstwa, oczywiście najlepiej jak najliczeniejsze. Zarówno chęć spełnienia się zawodowego kobiet jak i przede wszystkim wojna wymusiły na nazistach akceptację że Niemki będą pracować. Dodatkowo do chodzą takie typowo konserwatywne poglądy tamtych czasów, jak niechęć do kobiet w polityce. Hitler osobiście miał kobiety za intelektualnie gorsze

      http://www.historycy.org/index.php?showtopic=150227

      Niemcy akurat były specyficznym tworem w tamtych czasach. Drobnomieszczanie niemieccy byli ekstremalnie konserwatywni i panował patriarchat. Poczytaj o obyczajowości w Holandii do lat 70-80. Złapałbyś się za głowę jakie to było konserwatywne społeczeństwo. Niemieckojęzyczne kraje długo nie potrafiły się wyzwolić na modłę brytyjską czy skandynawską.

    •  

      pokaż komentarz

      @misiozboczysio:

      . Hitler osobiście miał kobiety za intelektualnie gorsze
      Potrzebny cytat

      Drobnomieszczanie niemieccy byli ekstremalnie konserwatywni
      A Hitler krytykował drobnomieszczaństwo. Tak samo konserwy wcale nie były takie pronazistowskie jak ci się wydaje.

      panował patriarchat
      Zawsze gnije z tego określenia.

    •  
      misiozboczysio

      +1

      pokaż komentarz

      @Al-3_x:

      Babiniec, który się pakuje w sprawy polityczne, jest dla mnie czymś obrzydliwym. Ale kiedy chodzi o sprawy wojskowe, to już szczyt wszystkiego! W żadnej podstawowej organizacji partyjnej kobieta nie mogła zajmować nawet najniższego stanowiska. Dlatego ciągle mówiono, że Partia jest antyfeministyczna, że chcemy zrobić z kobiet maszynki do rodzenia dzieci albo lalki dla mężczyzn. To nieprawda. W opiece nad młodzieżą i w działalności charytatywnej popierałem ich zaangażowanie!" (Główna kwatera Fuhrera 26.01.1942)

      http://forum.gazeta.pl/forum/w,212,49640335,49640335,Adolf_Hitler_o_kobietach.html

      Krytykował drobnomieszczaństwo bo miał w pamięci jak traktuje go I jego matkę ojciec. Właśnie po rodzinie Adiego można zobaczyć kulisy rządzące rodziną w Niemczech. Despotyczna głowa rodziny, przemoc, zimna tresura.

    •  

      pokaż komentarz

      @misiozboczysio: kobiety to największe konformistki, zobacz na modę i trendy, dziś ponad połowa kobiet na ulicy wygląda tak samo prawie

    •  

      pokaż komentarz

      @misiozboczysio:

      Rozmowy przy stole
      Aha. To fajne źródło przytoczyłeś xD
      Wiarygodność tej książki była wielokrotnie podważana.
      Co więcej już wcześniej pojawiały się podobne twory które potem były demaskowane jako oszustwo.
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzienniki_Hitlera

      jedna z najsłynniejszych mistyfikacji w powojennej historii Niemiec

      Krytykował drobnomieszczaństwo bo miał w pamięci jak traktuje go I jego matkę ojciec.
      Krytykował drobnomieszczaństwo za ich snobizm i dekadencje. Zresztą nie tylko on jeden. Wielokrotnie inspirował się filozofią rewolucji konserwatywnej, która była dość negatywnie nastawiona do mieszczaństwa.
      > Despotyczna głowa rodziny, przemoc, zimna tresura.
      Mocno wyolbrzymiona sprawa. W istocie ojciec Adiego chciał by ten został urzędnikiem. Ale Adi chciał być artystą i o to cały konflikt. Mimo to w samym Mein Kampf przyznawał, że kochał ojca.

    •  
      misiozboczysio

      -2

      pokaż komentarz

      @Al-3_x: Chcesz cytatu, gdzie cytatem jest całe jego życie i postępowanie względem kobiet. Kilka nawet przez niego się zabiło. Nie wiem skąd ten cytat, nie powiedziane, że akurat z tych sfabrykowanych dzienników.

      Przecież on sam uprawiał dekadentyzm. To jak mógł krytykować drobnomieszczański dekadentyzm? I nie chodziło o to, że chciał być artystą. Bo wtedy jego ojciec już był jedną nogą w grobie. Przemoc była za dzieciaka, gdy jeszcze nie miał takich planów. A to, że go kochał? Każde dziecko kocha rodziców, nawet tych którzy się nad nimi znęcają.

    •  

      pokaż komentarz

      @misiozboczysio:

      Chcesz cytatu, gdzie cytatem jest całe jego życie i postępowanie względem kobiet
      Względem takich jak Hanna Reitsch? Nie była stereotypową matką 6 dzieci lecz odznaczoną krzyżem żelaznym I klasy pilotką. Hitler miał do niej duży szacunek.

      Kilka nawet przez niego się zabiło
      Ze smutku po jego śmierci. Magdalena Goebels może tu być idealnym przykładem.

      Przecież on sam uprawiał dekadentyzm
      Kiedy xD?
      Tak czy inaczej znam mniej więcej poglądy pana Adolfa (czytałem nawet jego książkę choć nazistą nie jestem) i wiem, że miał ideowo nie po drodze z drobnomieszczaństwem. Wiele razy krytykował jej moralności i dbanie o własny interes.

      gdy jeszcze nie miał takich planów
      Miał plany by nie zostać urzędnikiem xD We wcześniej wymienionej książce twierdził, ze ojciec był wobec niego surowy właśnie z tego powodu. Ale nigdzie nie pisał, ze się nad nim znęcał xD

    •  
      misiozboczysio

      -3

      pokaż komentarz

      @Al-3_x: Nie, zabiła się jego siostrzenica.

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Geli_Raubal

      Pedofilia, narkomania, dziwne upodobania seksualne (lubił jak dziewczyny się wypróżniają przy nim). Degenerat dekadencki bez dwóch zdań. I jeszcze ta dusza "artystyczna" .

      W tamtych czasach nie używało się określenia "znęcanie".

    •  

      pokaż komentarz

      @misiozboczysio:

      Nie, zabiła się jego siostrzenica.
      Ah ta miłość. Nie znam kulisów sprawy i nie będę teraz omawiał brudów z nią związanych. Tak czy inaczej powodem całej afery miała być domniemana obsesyjna miłość Hitlera, a nie jego stosunek do kobiet.

      Pedofilia
      Przecież siostrzenica była pełnoletnia

      , narkomania
      Wtedy stosunek do narkotyków był nieco inny.

      dziwne upodobania seksualne
      Traktowałbym do bardziej jako plotki niż wiarygodne informacje xD

      I jeszcze ta dusza "artystyczna" .
      Co ma artyzm do dekadentyzmu xD?
      Zresztą nawet gdyby uznać Hitlera za dekadenta to nie byłby pierwszym który co innego robił, a co innego głosił.

      W tamtych czasach nie używało się określenia "znęcanie".
      Pewnie dostał kilka klapsów i tyle. Lewacy wyolbrzymili całą sprawę by udowodnić, że surowe wychowanie zamienia ludzi w dyktatorów xD

    •  
      misiozboczysio

      -2

      pokaż komentarz

      @Al-3_x: Serio? Traktowanie kogoś jak przedmiotu jest według ciebie miłością i nie ma nic wspólnego z traktowaniem kobiet. Kup lepsze patrzałki, bo na Wiki pisze jak byk, że była przez niego terroryzowana i upokarzana.

      Ale to nie była jego jedyna ofiara. Poczytaj i pooglądaj o nim trochę zanim zabierasz się za komentowanie kogoś bio. Miał mnóstwo kontaktów seksualnych. Ten zboczeniec nie gardził nawet dziečmi.

      Co nie zmienia, że był narkomanem i lubił stan "na haju". Poza tym jako "artysta" lubił popić i poeksperymentować.

      Jeśli nie wiesz co to był pruski dryl, to się nie kompromituj.

    •  

      pokaż komentarz

      @xeerxees: za to każdy facet na ulicy wygląda inaczej. Śmiechu warte, naprawdę.

    •  

      pokaż komentarz

      @misiozboczysio:

      Traktowanie kogoś jak przedmiotu jest według ciebie miłością i nie ma nic wspólnego z traktowaniem kobiet
      Jest to na pewno wypaczona forma miłości ale robienie z tego reguły jest sporą przesadą. Jego zachowanie było motywowane uczuciem względem niej, a nie brakiem szacunku do płci pięknej. Twoja interpretacja jest zwyczajnie przesadzona.
      Po za tym wiele kobiet które miało okazje prywatnie rozmawiać z Adolfem twierdziło, że był niezwykle dżentelmeński i czarujący.

      że była przez niego terroryzowana i upokarzana.
      Było pisane, ze zakazywał jej się kontaktować z przyjaciółmi. Brzmi bardziej jak nadmierna nadgorliwość ze strony wujka niż terror.

      Miał mnóstwo kontaktów seksualnych. Ten zboczeniec nie gardził nawet dziečmi.
      Źródła po proszę. Mam lepsze rzeczy do roboty niż szukanie niewydarzonych historii o Adolfie.

      Poza tym jako "artysta" lubił popić i poeksperymentować.
      Właściwie to wręcz przeciwnie. Jego kampania antynikotynowa była duża skuteczniejsza niż te po wojnie. Była też jedną z pierwszych. Z tego co wiem nie lubił pić.

      pruski dryl
      Masz na myśli metodę szkolenia żołnierzy z 18 wieku xD?

    •  

      pokaż komentarz

      Pedofilia,

      @misiozboczysio: Co zbliża go w pewien sposób i do Stalina...

      pokaż spoiler ...choć przez siostrzenicę... podpada to jeszcze pod kazirodztwo! ( ͡° ʖ̯ ͡°)


      narkomania

      To raczej później... i pod wpływem jego przybocznego szarlatana, znanego jako Theodor Morell.

      pokaż spoiler Nasilił mu psychoproszki zwłaszcza po tym, jak połatał go nieudany zamach na niego w Wilczym Szańcu.


      dziwne upodobania seksualne (lubił jak dziewczyny się wypróżniają przy nim).

      Bardziej byłoby dziwne, gdyby na nim (wówczas zbliżyłby się do standardów dubajskich.)

      pokaż spoiler Lub gdyby fetyszyzował damskie stopy, jak spora część Wykopu! ( ͡° ͜ʖ ͡°)


      pokaż spoiler O ile lubił również robić to na podłodze... to chyba jakoś takiej Evie Braun (również porządnej dziewczynie z przykładnego domu)


      Degenerat dekadencki bez dwóch zdań.

      Bardziej zdegenerowany od zażywanych specyfików i skrywanych fetyszy wydaje mi się tu jego dwuznaczny stosunek do własnej siostrzenicy.

      pokaż spoiler I to, że w pewnym momencie spora część niemieckich niemieckich dziewcząt marzyła o byciu zmolestowaną przez takiego przeciętnie wyglądającego "Wujka Narodu". ( ͡° ʖ̯ ͡°)


      I jeszcze ta dusza "artystyczna" .

      On miał wykształcenie malarza... pokojowego.

      pokaż spoiler I nawet pewien talent do architektury.


      pokaż spoiler Ale, głupi, wymyślił sobie, że chce być profesjonalnym malarzem, nie potrafiąc nawet opanować perspektywy... i gdy mu to ostatecznie uniemożliwiono, swój radykalizm i zarozumialstwo przesunął na pole polityki! ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  
      misiozboczysio

      -2

      pokaż komentarz

      @Al-3_x: Było motywowane jego spaczonym umysłem, który nie pozwalał mu się wynieść poza schematy wyniesione z domu rodzinnego. A te które mu prawiły komplementy, to co miały niby robić? Przecież był dyktatorem i one mu służyły. A możliwe, że były też jego dziwkami. A psychika dziwki jest inna od normalnej kobiety. Poza tym nikt nie jest potworem cały czas. Było wielu sadystów i morderców, którzy przez otoczenie byli odbierani jako czarujący ludzie.

      Zakazywanie kontaktu ze znajomymi, w dodatku swojej kochance jest przejawem znęcania. Każdy psycholog ci powie, że taki ktoś chce poczuć władze nad taką jednostką A także patologicznego obrazu tej osoby, połączonego z zupełnym brakiem szacunku. Tacy psychopaci traktują człowieka jak własność.

      Za młodu pił, potem mu się to zmieniło.

    •  

      pokaż komentarz

      @misiozboczysio: Hitler nie był psychopatą, tylko ideologicznym fanatykiem ze sztucznie wyrobioną (podczas leczenia histerii i depresji wywołanej atakiem gazowym, który przeżył pod koniec I wojny światowej), niezachwianą wiarą w... siebie.

      pokaż spoiler I to takim fanatykiem, który w pewnym momencie szczerze uwierzył w brednie, które sam wciskał "wyznającego" go tłumowi.


      pokaż spoiler Już Józef Stalin bardziej przypominał psychopatę u władzy... zarówno po lekkości podpisywania wyroków śmierci na tysiące niewinnych ludzi i starych partyjnych towarzyszy, chłodzie emocjonalnym towarzyszącym planowaniu przez niego kolejnych czystek i masowych deportacji... jak i traktowaniu przez niego bliskich... no, przydupasów (bo przecież nie kolegów czy przyjaciół) oraz kolejnych żon i synów, którym skutecznie rozwalał rodziny i dalsze życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @misiozboczysio:

      Było motywowane jego spaczonym umysłem, który nie pozwalał mu się wynieść poza schematy wyniesione z domu rodzinnego.
      Widzę, że masz już uformowaną wizje świata w którym za całe zło odpowiada konserwatywny patriarchat xD
      Nie masz żadnych podstaw by z jego domniemanej chorej miłości do siostrzenicy robić regułę jego podejścia do kobiet. Nie masz też żadnych podstaw, że winne za to ponosi jego ojciec.

      Przecież był dyktatorem i one mu służyły
      Typie odstaw feministyczną lekturę na jakiś czas dobrze xD
      I ja tu nie mówię o jego pracownicach. Tylko o siostrach księcia Filipa, męża królowej Anglii
      http://fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-siostry-ksiecia-filipa-zonami-nazistow-hitler-czarujacy-i-sk,nId,1855464

      A możliwe, że były też jego dziwkami.
      Ale opierajmy się na faktach, a nie twoich hipotezach dobrze xD
      Nie ma o czym gadać. Kobiety takie jak żona Goebbelsa były fanatycznie oddane Hitlerowi. Wcześniej wspomniana Hanna Reitsch wpadła na pomysł lotów samobójczych. Jeszcze inne pracowały w obozach koncentracyjnych i były gorsze niż mężczyźni .
      Uroiłeś sobie jakąś dziwaczną wizje silnych, niedających sobą manipulować loch i niczym prawilny białorycerz jej bronisz xD

      Zakazywanie kontaktu ze znajomymi, w dodatku swojej kochance jest przejawem znęcania
      Jest przejawem nadmiernej kontroli. Ale to bez znaczenia. Jego prywatne stosunki z kobietami w żaden sposób nie ukazują jego ogólnego stosunku do płci przeciwnej.

      Za młodu pił, potem mu się to zmieniło.
      Za młodu był też zwolennikiem demokracji. Jak widać abstynencja prowadzi do niebezpiecznych poglądów xD

    •  

      pokaż komentarz

      Biorąc pod uwagę zmiany społeczne, które do tego czasu zaszły w Europie, ruch sufrażystek, postępującą emancypację kobiet w polityce i życiu społecznym oraz fakt, że Niemcy do czasu przejęcia władzy przez N.S.D.A.P. były jednym z ośrodków bohemy artystycznej i w miarę nowoczesnym państwem, w którym nowe idee szybko znajdywały poklask... śmiem wątpić, żeby zależność niemieckich kobiet od mężczyzn była przed czasami III Rzeszy aż tak absolutna!

      @Mannaz_Isaz_Raido_Kaunan_Othala: Samotnej kobiecie, jeśli była np. robotnicą, bardzo trudno było samodzielnie się utrzymać. Pensje kobiet były dużo niższe niż mężczyzn (tak było w całej Europie), kobiety ze wsi w ogóle nie mogły funkcjonować jako samodzielnie - bo w pojedynkę nie poradziłyby sobie z gospodarstwem. Życie artystycznej bohemy nijak się miało do życia przeciętnej drobnomieszczanki czy chłopki.

      Poza tym uległość wobec systemu nie wynikała tylko z zależności kobiet od mężów, przecież za odmowę pójścia na propagandową wystawę czy posłania syna do Hitlerjugend taka dziewczyna straciłaby pracę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Klara_Polzl: Nie można jednak również stwierdzić, że nazizm nie padł na podatny grunt!

      pokaż spoiler Gdyż, w społeczeństwie o pomieszanych sympatiach nacjonalistycznych i socjalistycznych, gdyby nie było Hitlera, to pewnie Republika i tak by się nie utrzymała i zwyciężyłby komunizm! ( ͡° ʖ̯ ͡°)


      pokaż spoiler Który, jak nazizm odrodzoną wielkość Niemiec i rozpalone "słońce swobody" dla niemieckich "Aryjczyków" na całym świecie, wziął sobie właśnie poprawę doli niemieckich robotników i oddanie im faktycznej władzy, połączone ze zrównaniem bogatych z biednymi, a mężczyzn w ich prawach z kobietami...
      ...co, jak wiadomo, wziął sobie bardziej na sztandary... a mniej do rąk i serca.


      pokaż spoiler A co kobiet... przecież one, zaczynając od matki Hitlera, a kończąc na jego dziewczynie i tużprzedśmiertnej żonie, miały POTĘŻNY wpływ na ocalenie życia i późniejsze zwycięstwo tego dyktatora w przedwojennych Niemczech!

  •  

    pokaż komentarz

    Masz własne zdanie, masz wrogów. Łatwiej jest mówić głosem grupy. Trudno jednak się rozwijać (samodzielne myślenie i charakter), jeśli się tylko przytakuje innym.

  •  

    pokaż komentarz

    Wykop to piękny przykład na presję grupy. Widzisz minusa, dajesz minusa... Z poglądami wypisywanymi jest podobnie.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja tam zawsze myślałem po swojemu i miałem w nosie opinie innych. Wiązało się to oczywiście z tym, że nie byłem "fajny" w szkole, ale nigdy nie sprawiało mi to jakiegoś dyskomfortu.

    Po latach okaże się, że miałem rację- palenie papierosów w kiblu, imprezy, olewanie nauki, kult prymitywnej rozrywki niekoniecznie zapewniły moim dawnym znajomym dobre posady czy start w życie.

    I wcale nie zmierzam do tego, by na siłę dążyć do bycia outsiderem, jednak należy nie bać się myśleć po swojemu i robić po swojemu, nawet jeśli kolegom się to nie spodoba i przez to nie będą się kolegować, a więc oznacza to swoisty ostracyzm.
    Przyjmowanie myślenia grupy i działanie jak działa grupa jest po prostu głupie.