•  

    pokaż komentarz

    Ktoś może mi teraz wyjaśnić kiedy zachodzi UZASADNIONE podejrzenie? Plus jakie konsekwencje można wyciągnąć jeżeli UZASADNIONE podejrzenie się nie sprawdzi? Pytam serio, bo teraz co? Jeżeli bagiet majster wymysli sobie, że podejrzewa mnie o przenoszenie broni/narkotyków czy czego tam jeszcze zabronionego to będzie miał podstawę bez żadnych konsekwencji?

    Miałem już raz przeszukanie i w sumie nie zostało mi przedstawione żadne uzasadnienie tylko zostałem zaproszony do suki. Nic nie znaleźli, ale niesmak pozostaje.

    I proszę bez argumentów typu "jeżeli nie masz niczego do ukrycia to czego się boisz", bo na tym polega prywatność, że lubię ją i nie chce by jakiś randomowy kiepsko opłacany policjant miał uprawnienia mnie przeszukać od tak, bo na przykład podk?@!ił go mój ryj albo to, że zwróciłem mu uwagę, że źle jest zaparkowany.

  •  

    pokaż komentarz

    Mnie już od dawna wielokrotnie trzepali bez żadnego uzasadnionego powodu czy podejrzenia (a wtedy powinni byli go mieć). Po prostu podchodzili na środku ulicy i kazali się legitymować a potem pokazywać zawartość plecaka, kieszeni, nawet musiałem pokazywać wnętrze portfela, a nawet dawać im IMEI swojego telefonu. Oczywiście mogłem się z nimi sprzeczać, ale zazwyczaj nie chciałem tracić na to czasu i się wykłócać, mimo ze wszystko było robione wbrew procedurom, w nadziei na niewiedzę młodego obywatela. Więc wejście tego przepisu nic nie zmienia, bo i tak taka była praktyka

    •  

      pokaż komentarz

      @Piobuko7: ta, szedłeś sobie po ulicy nucąc rotę, a nagle z nikąd podbijają do ciebie bagieciarze i każą recytować z głowy IMEI xDDDDDD rozumiem że potem się zesrałeś

    •  

      pokaż komentarz

      @KhaDori: w niektórych dzielnicach za sam wygląd tak robia. Nie jestem dresem ale jak mieszkałem w patodzielnicy to idąc do sklepu w domowym ubraniu czy na orlika zdarzyło mi się być kontrolowanym kilka razy. W centrum w ubiorze służbowym nigdy. Więc czasami za sam wygląd można być skontrolowanym oczywiście standardowo uzasadnione podejrzenie to dziwne zachowanie na widok policji xd. A jestem gościem którego jedyne przestępstwo w życiu to wypicie piwa przed 18 tka xd

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: @KhaDori: @Piobuko7: Tu nawet nie potrzeba patologicznej dzielnicy...

      Raz wychodziłem z kumplem z klatki i podbija dwóch tajniaków a po chwili wzywają lodówę i sprawdzali wszystko...

      Innym razem siedziałem na ławce, innym razem sobie szedłem... Norma.. A jak im powiesz na jakiej podstawie itd. to zaraz grożą dołkiem(48h).

      Raz mi się jedynie zdarzyło, że dwóch policjantów było miłych i mówili, że w wakacje jest akcja w celu ochrony dzieciaków itd. przed narkotykami. Faktycznie wtedy coś było.

      W każdym razie wystarczy siedzieć z kumplem czy kumplami na ławce czy iść czy coś i potrafią podbić i chcą przeszukiwać.

    •  

      pokaż komentarz

      @KhaDori: Ogólnie to ma miejsce w Warszawie - pierwszy raz mi się to zdarzyło jak wchodziłem schodkami na górę z "Patelni" do okolic wejścia do dworca Śródmieście. Czyli samo centrum miasta, nie jakieś blokowisko na obrzeżach.

      Po prostu nagle do mnie podchodzi dwóch policjantów i każe pokazać dowód, a następnie żebym pokazał co mam w plecaku, w kieszeniach itd. Nawet nie przestrzegali procedur, a na pytanie jaki jest tego powód odpowiedzieli że "rutynowa kontrola". Z tego co wiem, takie coś w ogóle nie funkcjonowało w prawie, musieli mieć podejrzenie że popełniam jakieś przestępstwo albo że przypominam kogoś konkretnego kogo oni szukają. A nie, że trzepią w nadziei że 25-latek, wysoki, czapka z daszkiem i buty Nike, to pewnie jakiś o taki dresik młody co może mieć zioło albo inne dragi.

      Mogli nawet pewnie otrzymać taki profil z góry, że takie osoby głównie przeszukiwać seryjnie właśnie w tamtym obszarze. No nic, nie miałem nic do ukrycia, a bardzo się spieszyłem, więc niestety po prostu zrobiłem wszystko co kazali.

      Kolejny raz to się zdarzyło koło dworca Warszawa Wschodnia. Siedziałem z kolegą na ławce, czekając na PKS i nagle podchodzi do nas para policjant z policjantką i na starcie pytania co tu robimy, jakie mamy plany, dokąd jedziemy itd.

      Jak tylko zorientowali się, że mamy za 10 minut autobus, to wiedzieli że chcemy zdążyć i nie będziemy nic utrudniać czy protestować. I bach - po kolei plecak, torba, oba telefony, portfele, nawet otwierać wszystkie rzeczy które mamy wewnątrz swoich bagaży. Plus "obmacanie" itd. Ogólnie nic fajnego, a człowiek potraktowany jak jakiś potencjalny przestępca. Oczywiście nic nie znaleźli i z zawiedzionymi minami sobie poszli szukać kolejnych młodych ludzi.

      Najdziwniejsza sytuacja jaką miałem na Wschodnim była taka, że już wsiadłem do autobusu a jak już było blisko do odjazdu, to nagle wsiadł policjant w cywilu i nic się nie przedstawiając (kim jest, jaki stopień, jakie czynności podejmuje) po prostu nagle kazał mi pokazać dowód osobisty. Ja myślę sobie - człowiek obcy wchodzi, nie wiem o co chodzi i zrobiłem mocno zdziwioną minę - na co on mi pokazał pośpiesznie odznakę żeby mi udowodnić swój zawód - i ok, wtedy mu pokazałem swoje dane, po czym szybko wybiegł. Nawet nie wiem czy policjanci mają prawo takie coś robić. Taki wstyd na cały autobus jakbym był jakimś bandytą za którym policja biega.

      Tak więc ta zmiana przepisów jest kosmetyczna - i tak policja od dawna skrupulatnie przeszukuje z łapanki przypadkowych młodych ludzi. Teraz po prostu będą mogli już to oficjalnie uzasadnić.

      PS. A co do IMEI to nie musiałem recytować z pamięci. Np. na iPhone który posiadam jest on nadrukowany z tyłu telefonu. Gdyby go tam nie było, to pewnie jakiś specjalny kod musiałbym wpisać żeby ten numer się pokazał.

  •  

    pokaż komentarz

    A każdy z was ma szuwax maprzy sobie czy jak?? Bo kiedyś jak mnie zatrzymywali i chcieli za dużo to ich punktowalem że nie mają takiego prawa ale proszę bo co mi k$?%a zależało skoro nic złego nie miałem... Wk$?%iłem się tymi że po treningu muszę ściągać bluzę na dworze.... Co wam k$?%a zależy skoro dzięki temu mogą dojechać Patusow kieszonkowców i inne gówno

  •  

    pokaż komentarz

    5) miejsc intymnych osoby kontrolowanej, w szczególnie uzasadnionych przypadkach. "

    Widzę, że wiersz Czesława Miłosza przestał być aktualny...

    Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz, nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.

  •  

    pokaż komentarz

    Może warto żeby taka kontrola osobista była nagrywana? A nie - bo to by uniemożliwiało nadużycia, a przecież nie o to nam chodzi.

    Co jak co, ale nim PiS doszedł do władzy, to po tym co robiła platforma, mówiłem sobie, że hej "gorzej już nie będzie". Oj jak się myliłem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Cytując wielkiego myśliciela polskiego
    "Platforma was tak nie wyuchała, jak wyucha was PiS, kurfa. Aż wasz kukle kurfa będą swędziały z bólu. "

    Warto dodać, że ten myśliciel po tym jak odbył swój wyrok, siedzi w areszcie nie wiadomo do końca dlaczego.

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)