•  

    pokaż komentarz

    To niech AI bierze sie do roboty

  •  

    pokaż komentarz

    Takie sobie luźne skojarzenie: Tyle zdarzeń w ciągu jednej sekundy, że trudno wszystkie zarejestrować. Jak potężny musiałby być komputer, i z jaką wielką pamięcią, żeby mógł symulować ten świat, w którym żyjemy?

    •  

      pokaż komentarz

      @FrankVincentino może gdy LHC nie jest odpalony, to komputer który symuluje Wszechświat ma mniej roboty, bo na codzień nikt nie obserwuje Wszechświata w takich szczegółach?

    •  

      pokaż komentarz

      @FrankVincentino: trochę mylisz zagadnienia. Tutaj (LHC) chodzi o zbieranie danych z czujników w określonym czasie. Jest taki filmik dokumentalny na YT o tym jak duży problem będzie stanowić, gdy dopiero go projektowali. Wybudowanie odpowiedniego systemu informatycznego, który byłby w stanie to zrobić. Tam nie ma 1 komputera, tylko całe klastry, które zczytują dane ze swojego 'odcinka'. Do symulacji Wszechświata, też można by używać takich klastrów i przekazywać tylko informację między nimi. Np. z naszego pkt widzenia, to co dzieje się poza Ziemią w odległości większej niż 1 sek. świetlna. Jest już formą przybliżenia. A im dalej tym błąd obserwacji/pomiarów się zwiększa. Wielokrotne obserwacje tego samego obszaru/obiektu pomniejszają ten błąd. Ale odbiegam już od sedna.. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ważne jest to, że jak obserwujemy Wszechświat TYLKO z naszego pkt. widzenia. To główna symulacja dot. w 99% TYLKO tego co nas blisko otacza. Np. zakładamy, że te pkt na niebie to gwiazdy... ale to może być np. jakieś proste obiekty, które udają gwiazdy. I tak nie bylibyśmy w stanie ich rozróżnić, bo są za daleko. Tak samo jak symulacja obszaru w którym znajduje się obecnie sonda Voyager 1 i 2. Wystarczy symulować tylko obszar w ich najbliższym sąsiedztwie. A nie cały obszar od Ziemi do ich obecnego położenia.

      Ta sama zasada dot. gier video, gdzie buduje się dokładny obraz tylko tego co widzi gracz. Reszta jest tylko prostym zapisem danych w pamięci. Który z odpowiednią częstotliwością się aktualizuje. I dopiero cały obiekt jest renderowany, gdy gracz może go zobaczyć.

      W ten sposób, dzięki relatywnie małej mocy obliczeniowej. Można symulować gigantyczne światy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Piękna odpowiedź na skromną wątpliwość. Dzięki. To, co tłumaczysz, właściwie przypuszczałam. Symulator nie musi się zajmować wszystkim szczegółowo cały czas. Wystarczy, że będzie kreować jedynie w czasie i miejscu obserwacji. Nawet jeśli obserwatorów jest kilka miliardów, to jest to rzeczywiście mało mocy obliczeniowej w stosunku do podtrzymywania iluzji wszędzie i zawsze, obiektywnie. To taki solipsyzm, tylko że rozszerzony.

    •  

      pokaż komentarz

      @FrankVincentino: dokładnie. Nawet skopuję sobie twój komentarz, bo jest o niebo lepszy niż to co ja napisałem. Taki czysty'koncentracik'. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  
      Informacja_o_cookies

      -1

      pokaż komentarz

      Jak potężny musiałby być komputer, i z jaką wielką pamięcią, żeby mógł symulować ten świat, w którym żyjemy?

      @FrankVincentino:
      Czekaj, czekaj... jakkolwiek wielki by nie był nie mógłby być utworzony przez nas na Ziemi, ani w ogóle w naszym Wszechświecie. Bo musiałby wtedy symulować wszystko włącznie z sobą, wiec mieć więcej pamięci niż ma on sam -> sprzeczność.

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli możliwe jest, że w nierozszyfrowanych danych jest zapis jakiegoś przełomowego odkrycia, które zostało "przeoczone"?
    Czy CERN posiada jakiś program do rozproszonego badania danych jak np. SETI - instalujesz program na komputerze, paczki danych są analizowane, a dane odsyłane.

  •  

    pokaż komentarz

    potrzebowaliby coś koło ponad 33mln dysków 12TB. Chyba nawet tyle ich nie wyprodukowano.