•  

    pokaż komentarz

    „ Chłopak, który zaatakował Piotra został skazany jedynie na 3 lata więzienia. Sąd uznał, że śmierć nastolatka nie wynikała z pobicia. Zadany cios miał jedynie doprowadzić do upadku, zgon natomiast był wynikiem uderzenia głową o chodnik. „ wtf! ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87: Ja p$##@??ę... Czyli jakby go wyrzucił z okna to zgon też by nastąpił w wyniku uderzenia o chodnik.

      To jest właśnie cała Bolandia, bolszewicki wymiar prawa, który ma za zadanie zniszczyć państwo od środka.

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87: ja p@!$#@$e, tak samo jak można napisać "Wystrzał z pistoletu nie spowodował śmierci człowieka. Powodem zgonu było wykrwawienie i omdlenie". Mój kraj taki piękny.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: tak to wychodzi... może jakiś gwałt? Oskarża wtedy o włożenia penisa w dziurę ale dzieckiem się już nie musisz przejmować no bo do ciąży doprowadził ten nieszczęsny plemnik

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87: tak działa państwo T E O R E T Y C Z N E

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87: Śmierć nie nastąpiła z powodu wbicia noża w brzuch ofiary. Śmierć nastąpiła z powodu wykrwawienia, które z atakiem nie miało nic wspólnego bo nastąpiło później.

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87: @grzesiek-bat: @dziendobrry: Chodzi o to, że intencją napastnika nie było doprowadzenie do zgonu ofiary. Już to kiedyś przerabialiśmy na wykopie, notabene poszkodowany wtedy też upadł i uderzył głową o krawężnik.

      W przypadku postrzelenia z pistoletu - tak, można śmiało założyć, że intencją napastnika było zabójstwo. W przypadku popchnięcia na chodniku - nie.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Chodzi o to, że intencją napastnika nie było doprowadzenie do zgonu ofiary

      @Siergiej_Morozow: To już jest problem napastnika, który w takim przypadku powinien do końca życia gnić za kratami. To nie jest popchnięcie na chodniku, to jest zwykłe zatłuczenie kogoś, na śmierć. A jak ktoś nie rozumie czym może się skończyć uderzenie kogoś w głowę no to cóż, miejsce dzikich zwierząt jest w klatce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Siergiej_Morozow: to co piszesz ma zbyt dużo sensu, zostaniesz zaminusowany

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Siergiej_Morozow: @HienaCmentarna87: no właśnie nie, profesor nam to tłumaczył na wykładach, jest zabójstwo w zamiarze bezpośrednim i ewentualnym a tu ewidentnie jest zabójstwo w zamiarze ewentualnym czyli przestępca nie bije żeby zabić ale godzi się że ofiara może upaść i od upadku umrzeć. Opowiadał nam o sprawie w której włamywacz związał i zakneblował domownika, domownik miał katar wiec knebel spowodował uduszenie się ofiary i włamywacz dostał zarzut zabójstwa w zamiarze ewentualnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87 I jak tu nie k@#@ować i jap%?%$%?ować pod niebiosa...

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: a co jak ten pobity chłopak zaczął? walisz takiego na łeb a potem musisz siedzieć w kiciu przez cwela

    •  

      pokaż komentarz

      @dildo-vaggins: No i tu jest pies pogrzebany. Dobrze, że wypowiada się ktoś z wykształceniem prawniczym.

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87 żyjemy w takim kraju, ze syn Wałęsy dostalby pol roku.

    •  

      pokaż komentarz

      a co jak ten pobity chłopak zaczął?

      @szwarceneger: Czytałeś artykuł?

    •  

      pokaż komentarz

      @Siergiej_Morozow: nie mam wykształcenia prawniczego(jeszcze) ale staram się słuchać na wykładach.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: nie, ale gdyby tak było to nie miałoby to znaczenia

    •  

      pokaż komentarz

      @szwarceneger: Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. Mam nadzieję, że nigdy nie będziesz miał nic związanego z tworzeniem prawa, bo skończy się na tym, że każdego będzie można zabić tłumacząc się "nie chciałem".

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem.

      @grzesiek-bat: To ja mam czterech dziadków?

    •  

      pokaż komentarz

      @Siergiej_Morozow: to, że coś takiego jest w prawie, nie oznacza że jest dobre i zdrowe. Dla mnie logika jest prosta.
      Podejmuje jakąkolwiek czynność naruszającą nietykalność cielesną -> liczę się z tym że mogę kogoś zabić.
      Każde naruszenie nietykalności kończące się zgonem powinno być karane jak zabójstwo. To jaką ktoś miał intencję to kwestia drugorzędna. Jednostka naruszająca nietykalność jest dla mnie osobą nienadającą się do życia w społeczeństwie. Jedynym wyjątkiem jest obrona.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zdziardelek: Możliwe, nie wiem co tam za impreza była...

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: Chcesz powiedzieć, że mógłbym szczekać?

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat Szczucie normalnych ludzi kryminalistami. Sprawdzona metoda bolszewicka. W ZSRR nawet na trochę zniesiono karę smierci, aby bandyci sprawniej mordowali inteligencje.
      Żeby było jasne, sędziowie z pisowskiego naboru nie będą lepsi.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat A co powiesz no to. Chłopaka bili, gnębili całą noc, był przypalany żelaskiem, na końcu zadali mu ciosy nożem. Umierał wiele godzin w stodole. Sprawcom groziło dożywocie, lecz jeden z nich przykrył konającą ofiarę kocem, była zima. Sąd uznał jako element łagodzący karę, dostali po 15 lat. Niedługo już wyjdą za dobre sprawowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87: ciekawe gdzie był prokurator generalny dziura w dupie jak ogłaszali ten wyrok

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87: chodnik go zabił. Czemu nie postawiono zarzutów chodnikowi?

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87: Takie niskie wyroki za pobicie to wasza wina ludzie niestety, zajrzyjcie na wykopalisko o gwałcicielu który nikogo nie zabił a dostał 25 lat więzienia, 99% wykopków pochwala taką karę wysoką i życzy nawet więcej.
      Zajrzyjcie na wykopalisko gdzie koleś wyrzucił psa (zwierze marne, takie samo jak świnia czy kura) z balkonu i dostał 3 lata więzienia, 99% wykopków pochwalało taki wyrok i życzyło mu nawet śmierci i więcej więzienia.
      Skoro za zabicie nędznego psa (który np. mnie obchodzi tyle co zeszłoroczny śnieg na Chińskim murze) życzycie sobie po 20 lat więzienia to za zabójstwo są takie kary jakie są, nie ma miejsc i pieniędzy w wiezieniach żeby tam wszystkich trzymać za bule gówno, wiecie że to WY utrzymujecie ich? Banda hipokrytów którzy nie rozumieją ekonomii, podatków i wydatków państwa. Tłuszcza, szara masa jest odpowiedzialna za te wyroki niskie za morderstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87: kiedys było inaczej. znam osobiście faceta, który odsiedział 12 lat za nieumyślne, tylko dlatego, ze jakiś patus obrażał jego kobietę, ten strzelił go w pysk. Nieprzytomnego ułożył na ławce bo myślał, ze tylko zemdlał. niestety uderzony zmarł.

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87: pewnie jakoś do dupy dziennikarz przełożył, ogólnie dostał za nieumyślne a to wtedy jest 3mc do 5 lat, czyli dostał po środku. Pewnie nie miał kryminalnej przeszłości itd - czyli wyrok jak najbardziej ok. tylko tabloidy próbują zagotować publikę

    •  

      pokaż komentarz

      @Siergiej_Morozow a pobicie ze skutkiem smiertelnym? 3 lata to za znecanie się nad zwierzętami dostają.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja p@%$?$!ę... Czyli jakby go wyrzucił z okna to zgon też by nastąpił w wyniku uderzenia o chodnik.

      To jest właśnie cała Bolandia, bolszewicki wymiar prawa, który ma za zadanie zniszczyć państwo od środka.

      @grzesiek-bat: dokladnie tak. Tylko ze to fikcja literacka jest. W rzeczywistosci zaden sad tak nie orzekl.

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87 Czyli mogę kogoś zastrzelić, w końcu to kula zabiaja a nie człowiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87: Chodnik pewnie dostal zawiasy za wspoludzial..i tak sie zyje na tej polskiej wsi

    •  

      pokaż komentarz

      Zadany cios miał jedynie doprowadzić do upadku, zgon natomiast był wynikiem uderzenia głową o chodnik. „ wtf! ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

      @HienaCmentarna87: Wymiar "sprawiedliwości" to u nas chyba najgorzej funkcjonująca komórka z "usług", które ma gwarantować państwo. MON czy edukacja to przy tym pikuś.

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87: Przecież to jest jakiś dramat. Gdzie superziobro?

    •  

      pokaż komentarz

      Chodzi o to, że intencją napastnika nie było doprowadzenie do zgonu ofiary.

      @Siergiej_Morozow: nie intencja powinna być ważna, a efekt.

    •  

      pokaż komentarz

      @dildo-vaggins: źle pamiętasz. To jest tzw. mieszana strona podmiotowa czynu zabronionego, w skrócie umyślne pobicie i nieumyślne następstwo, którym jest spowodowanie śmierci(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: p##$%%?y opowiadasz.. tak samo jakby ci ktos kobiete zaczepil w nocy i bys go popchnal a on niefartowanie przywali glowa i zginie to masz dostac dozywocie ? podobnie w barze czy jakies sprzeczce, od wiekow ludzie sie bili i wyjasniali w taki sposob wiele sporow, czasem lepiej dac sobie po przyslowiowej mordzie niz ciagac sie po sadach. Mysle ze kiedys bedziesz mial taka sytuacje ze bedziesz musial reagowac i dzialac bez dluzszego namyslu obys wtedy domagal sie dozywocia/najwyzszej kary dla siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sosnol08: Ty dalej nie rozumiesz?

      Podbiegła do nas grupa osób i zaczęli nas bić. Piotrek był w szoku, zaczął nas osłaniać, żeby nic nam się nie stało. Najpierw ktoś go uderzył, a później jeszcze go skopali

      Po prostu postanowili przekopać kolesia, zrobili to tak, że zginął. Co w ogóle porównujesz? Sytuację, kiedy ktoś się broni do tego, że chłopaka dorwało bydło i zatłukło o chodnik?

      Mysle ze kiedys bedziesz mial taka sytuacje ze bedziesz musial reagowac i dzialac bez dluzszego namyslu obys wtedy domagal sie dozywocia/najwyzszej kary dla siebie

      Myślę, że możesz mieć sytuację, że ktoś cię napadnie, zacznie skakać po głowie, umrzesz a on dostanie 3 lata więzienia (wyjdzie po trzech), bo nie miał zamiaru zabić tylko pobić. Obyś wtedy twoja rodzina nie chciała wyższej kary dla niego.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: "Powiedzieli, że jest bardzo pijany i że biorą go na dołek. Ja mówiłam, powtarzałam z 500 razy, że on nie jest pijany. Ale nikt nie posłuchał – mówi dziewczyna, świadek zdarzenia." rownie dobrze mogl przykozaczyc malo takich hura bura po kilku piwkach przy dziewczynach, w szczegolnosci aktulanego pokolenia, ile razy mijam gdzies wieczorem w weekend lepkow co skacza a dostal by liscia jeden z drugim to by wstal na przyszle swieta, do tego zeznania jego kolezanki sa tak wiarygodne jak ksiadz chodzacy po koledzie nie dla pieniedzy, stalo sie jak stalo tragedia ale nie ma co karac dozywociem mlodego chlopaka co ma cale zycie przed soba, a za mlodziaka sie broilo sam pamietam ze swoich lat nie jeden raz pysk byl obity, i co powinienem byc w wiezieniu do konca zycia ? Facet ty sie obudz i zacznim patrzec na swiat realnie. bo rownie dobrze mozesz miec podobna sytuacje jak on, i nie badz hipokryta bo zreguly ludzie ktorzy rzycza i wymagaja nakladania najwiekszych kar dla kogos sami pozniej skamlą o "laske".

    •  

      pokaż komentarz

      @sosnol08: A ty dla zasady nie przeczytałeś artykułu czy z głupoty?

      Wszystko wskazuje na to, że jeśli wypił cokolwiek, to najwyżej butelkę piwa. U pokrzywdzonego stwierdzono pęknięcie pokrywy podstawy czaszki, krwotok i obrzęk mózgu – mówi Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

      To może w słowa prokuratora uwierzysz, skoro dziewczyna cię nie przekonuje?

      nie ma co karac dozywociem mlodego chlopaka co ma cale zycie przed soba,

      Lol, za to ten, którego zabił, już nie ma życia.

      bo rownie dobrze mozesz miec podobna sytuacje jak on

      Tzn. kilku cymbałów mnie zaatakuje w wyniku czego zginę a później w necie jakiś debil będzie pisał, że "stało się jak się stało, ale nie ma co karać młodego chłopaka"?

      a za mlodziaka sie broilo sam pamietam ze swoich lat nie jeden raz pysk byl obity, i co powinienem byc w wiezieniu do konca zycia ?

      Nie, ale nie powinieneś być żadnym argumentem w takich dyskusjach, wręcz przeciwnie. To brzmi jakby się patus domagał niskich kar, bo dla niego to normalne kogoś pobić - no przecież wiadomo, zdarza się...

      zreguly ludzie ktorzy rzycza i wymagaja nakladania najwiekszych kar dla kogos sami pozniej skamlą o "laske".

      Tą regułę sam sobie wymyśliłeś, czy u ciebie na wsi pod remizą jest to powszechne i normalne, tak samo jak obijanie ludziom "ryjów"?

      ile razy mijam gdzies wieczorem w weekend lepkow co skacza a dostal by liscia jeden z drugim to by wstal na przyszle swieta

      Z reguły ludzie, którzy się tak napinają w internecie, w rzeczywistości są płochliwymi łochami. Przecież ty nawet nie potrafisz zdań skleić.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat:
      "Wszystko wskazuje na to, że jeśli wypił cokolwiek, to najwyżej butelkę piwa. U pokrzywdzonego stwierdzono pęknięcie pokrywy podstawy czaszki, krwotok i obrzęk mózgu – mówi Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi."

      Jeden wypije piwo i szumi w glowie drugi pol litra i nie poczuje.

      "Lol, za to ten, którego zabił, już nie ma życia. "

      morderstwo z premedytacja a niefortunny wypadek to sa dwie rozne rzeczy.

      "Tzn. jakiś cymbał mnie zaatakuje w wyniku czego zginę a później w necie jakiś debil będzie pisał, że "stało się jak się stało, ale nie ma co karać młodego chłopaka"?"

      tzn bedziesz sie bronil albo poniosa cie emocje i niefartownie kogos uderzysz.

      "Nie, ale nie powinieneś być żadnym argumentem w takich dyskusjach"

      idealny argument dla osob ktore znaja, moge smialo stwierdzic ze nie zyles w latach 80/90 jako nastolatek i nie masz pojecia jak to kiedys wygladalo.

      "Tą regułę sam sobie wymyśliłeś, czy u ciebie na wsi pod remizą jest to normalne, tak samo jak obijanie ludziom "ryjów"?"

      Nie byles tam, nie widziales tego a osadzasz i chcesz kamieniowac, nie umiesz postawic sie po neutralnej stronie i obiektywnie podejsc do sprawy, niestety albo i stety moge sobie wyobrazic, przypomniec takie sytuacje z zycia i pozwolic na chwile refleksji i pozniej cos pisac. a skoro potrafisz przy mandatach i innych losowych wybrykach domagac sie dla siebie najwyzszej kary sza po ba.

      "Z reguły ludzie, którzy się tak napinają w internecie, w rzeczywistości są płochliwymi łochami. "

      Nie znasz mnie, nie widziales mnie, nie oceniaj mnie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @dudrion: ale zarzut jest stawiany ze względu na efekt koncowy, jeśli ktoś ginie na skutek pobicia bo sprawca był świadomy że ta osoba może zginąć to i tak oskarżony jest o 148kk a nie 158kk

      Poza tym ty mówisz o zabójstwie nieumyślnym a ja na górze poruszyłem temat zabójstwa umyślnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87

      „ Chłopak, który zaatakował Piotra został skazany jedynie na 3 lata więzienia. Sąd uznał, że śmierć nastolatka nie wynikała z pobicia. Zadany cios miał jedynie doprowadzić do upadku, zgon natomiast był wynikiem uderzenia głową o chodnik. „ wtf! ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

      Ja je bię... @karer o takich cudach mówiłem. Przecież to jest kpina. Taki sędzia powinien zamiatać ulice, a nie wydawać wyroki...

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87: policjantów, lekarke I sędziego pozbawic prawa do wykonywania zawodu, następnie wysłać na Syberię.

    •  

      pokaż komentarz

      @dildo-vaggins: tutaj chodzi głównie o zamiar - nie było zamiaru zabicia i dlatego nie było to kwalifikowane ze 148kk - tak uznał sąd. Łatwo zrobić populistyczny tytuł i napuścić ludzi, jednak bez znajomosci akt sprawy ja bym się wystrzymał z negatywną oceną wyroku.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja je bię... @karer o takich cudach mówiłem. Przecież to jest kpina. Taki sędzia powinien zamiatać ulice, a nie wydawać wyroki...

      @Grothar: no tak ale przeciez to jest fikcja literacka i zaden sad tak na prawde tak nie uzasadnil orzeczenia ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @finchharold no i co Ci mogę powiedzieć? To fajnie...

    •  

      pokaż komentarz

      @finchharold: chyba ty studiujesz. Ja nie... Nie mam czasu na glupoty xD

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87:
      "Nie chcem ale muszem" to wkleić, a chodnik skazać na 25 lat za morderstwo! ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      no tak ale przeciez to jest fikcja literacka i zaden sad tak na prawde tak nie uzasadnil orzeczenia

      @karer: nie dosłownie - prawniczym bełkotem, to raz, a dwa przecież to prawda do zgonu doprowadziło pęknięcie czaszki od uderzenia w chodnik. Był ostatnio podobny bełkot na temat odszkodowania za nagłą śmierć. To jest niesmaczne robienie kruwy z logki. Ludzie, którzy tak robią nie godni są reprezentowania prawa. Ale wiem, wiem - jak w starym kawale - "tu jest Sąd, tu nie ma sprawiedliwości"

      I dlatego właśnie - wracając do meritum - nie mam szacunku, ani wiary dla orzeczeń takich "sądów". Nie jest to dla mnie wyznacznik i dziwię się, że dla kogokolwiek jeszcze jest.

    •  

      pokaż komentarz

      I dlatego właśnie - wracając do meritum - nie mam szacunku, ani wiary dla orzeczeń takich "sądów". Nie jest to dla mnie wyznacznik i dziwię się, że dla kogokolwiek jeszcze jest.

      @Grothar: ja tez nie mam wiary. Dobrze ze sie zgadzamy co do jednego: takie orzeczenie nie mialo miejsca. A jesli uwazasz inaczej to wez przytocz cokolwiek poza anonimowym materialem z internetu.

    •  

      pokaż komentarz

      A jesli uwazasz inaczej to wez przytocz cokolwiek poza anonimowym materialem z internetu.

      @karer: nie chce mi się kopać za oryginalnym orzeczeniem, za to mogę Ci powiedzieć o moim - stopka mojego, najlżejszego w klasie 600 w 2008 roku, motocyklu zatopiła się W NOCY w "asfalcie" i motocykl się przewrócił - uszkodzenia lusterko, zbiornik, owiewka z szybą, zadupek. KUPA KASY. Dowiedziałem się, że to normalne, że asfalt nie uzyskuje odpowiedniej twardości. I nie, nie będę grzebał za papierami, żeby Ci dać screena, tylko po to, żebyś mógł powiedzieć "no tak, to ja nie wiem". Sądy to kpina.

    •  

      pokaż komentarz

      Dowiedziałem się, że to normalne, że asfalt nie uzyskuje odpowiedniej twardości. I nie, nie będę grzebał za papierami, żeby Ci dać screena, tylko po to, żebyś mógł powiedzieć "no tak, to ja nie wiem". Sądy to kpina.

      @Grothar: oczywiscie. Asfalt nie jest powierzchnia twarda w pewnej temperaturze. Jesli to nie byla smola tylko asfalt a motocykl przewrocil sie tylko dlatego ze bylo goraco i asfalt rozmiekl to oczywistym jest ze postawiles motocykl w niefortunny sposob.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: postawiłem go w centrum miasta, na miejscu przeznaczonym na postój. W nocy, czyli grubo po zachodzie słońca. Motocykl sportowy, o masie grubego człowieka, z homologacją. Nie ma o czym w ogóle dyskutować.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma o czym w ogóle dyskutować.

      @Grothar: oczywiscie ze nie. Postawiles go w miejscu w ktorym nie powinien stac.

    •  

      pokaż komentarz

      oczywiscie ze nie. Postawiles go w miejscu w ktorym nie powinien stac.

      @karer: co kruwa?????????? CZytasz w ogóle? Stał na miejscu przeznaczonym na postój pojazdów, ja pier... aż mi gul skacze... Przeciwnie - jakbym go postawił na chodniku, to by się nie wyje bał. Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      Stał na miejscu przeznaczonym na postój pojazdów, ja pier... aż mi gul skacze...

      @Grothar: Naucz sie korzystac z motocykla zamiast p!?$?!@ic... Jakby na terenie blotnym byl znak ze jest to postoj pojazdow tez bys postawil tam motocykl i plul sie ze nie twoja wina ze twoj motor wyj%#$l sie w blocie?

    •  

      pokaż komentarz

      @karer sam p@@@##%isz. Droga w centrum miasta, motocykl 160kg i zapada się w nawierzchni. p@@@##%isz, że aż smutno. To gdzie masz postawić, geniuszu, jak na chodniku nie wolno, a na jezdni jest plastelina? Szkoda strzępić ryja. Dupcysz i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @HienaCmentarna87 to znaczy że możesz się tłumaczyć przed sądem tak: pani kochana ja tylko pociągnął a to do wystrzeliło. I pyk 3 latka

    •  

      pokaż komentarz

      To gdzie masz postawić, geniuszu, jak na chodniku nie wolno, a na jezdni jest plastelina? Szkoda strzępić ryja. Dupcysz i tyle.

      @Grothar: Nie ma warunkow to nie stawiasz i juz. Jesli stawiasz tam gdzie nie ma warunkow to sam sobie jestes winny ze sie przewrocil. Jak widac sady nie sa takie glupie. Po prostu ludzie tacy jak ty sa strasznie namolni i roszczeniowi. Dorosnij.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Normalna ulica z utwardzoną nawierzchnią, na której postój jest dozwolony to nie są warunki do postoju?

      @Grothar: Warunki techniczne sa okreslone w instrukcji motocykla. Warunki legislacyjne w przepisach. Techniczne warunki okreslaja JAK masz uzywac motocykla a legislacyjne GDZIE.

      Jesteś debilem, nic więcej nie mam ci do powiedzenia. Możesz mnie zgłosić, jesteś debilem.

      @Grothar: nie omieszkam.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer

      Warunki techniczne sa okreslone w instrukcji motocykla. Warunki legislacyjne w przepisach. Techniczne warunki okreslaja JAK masz uzywac motocykla a legislacyjne GDZIE.

      Więc przyjmij do wiadomości w tej swojej głowie, w której masz mnóstwo wolnego miejsca, że przesłanki i jednego i drugiego zostały wypełnione prawidłowo. Motocykl został zapakowany zgodnie z instrukcją i zgodnie z przepisami. Gdybym je złamał i postawił na chodniku, to motocykl byłby cały, ale dostał bym mandat. Stan nawierzchni najwidoczniej nie spełniał norm. Użytkownik nie jest w stanie stwierdzić jakości asfaltu, jeśli zapadnięcie się stopki zabrało 1,5h. Robisz kruwę z logiki. Nikt nie będzie stał półtorej godziny przy motocyklu, żeby zmierzyć ile wytrzyma nawierzchnia na danej ulicy po to, żeby po 1,5h przestawić obok i oddalić się na 1h z pół godzinnym zapasem bezpieczeństwa. Ty musisz pracować dla ZIKiT, albo w sądzie, bo nie wierzę, że zwykły dzban może aż tak zakrzywiać rzeczywistość.

      Tacy ludzie jak Ty kształtują moją ojczyznę. Tfu!

      nie omieszkam

      Dobrze, że zacytowałeś :) taki jesteś właśnie mądry :)

    •  

      pokaż komentarz

      Użytkownik nie jest w stanie stwierdzić jakości asfaltu, jeśli zapadnięcie się stopki zabrało 1,5h. Robisz kruwę z logiki.

      @Grothar: jesli nie jest w stanie to nie powinien ryzykowac. Temat jest prosty i tyle.

      Ty musisz pracować dla ZIKiT, albo w sądzie, bo nie wierzę, że zwykły dzban może aż tak zakrzywiać rzeczywistość.

      @Grothar: wybacz ale musialbym byc debilem zeby na asfalcie miekkim stawiac motocykl wazacy 160 kilo xD

    •  

      pokaż komentarz

      @karer:

      jesli nie jest w stanie to nie powinien ryzykowac. Temat jest prosty i tyle.

      wolnego miejsca w twojej głowie jest jeszcze więcej, niż sądziłem. To nie temat jest tu prosty...
      NIKT nie jest w stanie sprawdzać samemu jakości zatwierdzonych przez przeznaczone do tego instytucje, na które wszyscy się nota bene zrzucają. Twoja rada z dupy znaczy ni mniej ni więcej, tylko "nie jeździj windą, jeśli nie jesteś w stanie zagwarantować, że jest bezpieczna", "nie chodź schodami, jeśli nie jesteś w stanie orzec, czy się nie zawalą", "w ogóle nie chodź nigdzie, nawet chodnikami, bo nie jesteś w stanie stwierdzić, czy kanalizacja pod nimi, albo połączenie kabli jest bezpieczne"
      Temat jest prosty - nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz, jesteś zwykły troll

      wybacz ale musialbym byc debilem

      Ty już nim jesteś, ale z innego powodu

      zeby na asfalcie miekkim stawiac motocykl wazacy 160 kilo xD

      Żeby stwierdzić, że zapadnie się po póltorej godzinie postoju to trzeba godzinę przynajmniej przy nim stać. nie stwierdzisz, czy asfalt jest miękki, chyba, że pływa.
      Pomijam już fakt, że bronisz polskiej patologii, dzięki której taki związek frazeologiczny jak "miękki asfalt" w ogóle istnieje. Rzecz niespotykana w żadnym kraju, w którym byłem motocyklem.
      Twoje pier dolenie jest mega szkodliwe społecznie.
      Nie pisz już do mnie w tej sprawie więcej, bo udowodniłeś już, że nie wiesz o czym mówisz.

    •  

      pokaż komentarz

      NIKT nie jest w stanie sprawdzać samemu jakości zatwierdzonych przez przeznaczone do tego instytucje, na które wszyscy się nota bene zrzucają.

      @Grothar: uwazasz ze w specyfikacji jezdni jest zapis ktory mowi ze asfalt powinien wytrzymac przeciazenia takiej sily jak nozka od motocykla wazacego 160kg? Skad taki pomysl?

      Twoja rada z dupy znaczy ni mniej ni więcej, tylko "nie jeździj windą, jeśli nie jesteś w stanie zagwarantować, że jest bezpieczna", "nie chodź schodami, jeśli nie jesteś w stanie orzec, czy się nie zawalą", "w ogóle nie chodź nigdzie, nawet chodnikami, bo nie jesteś w stanie stwierdzić, czy kanalizacja pod nimi, albo połączenie kabli jest bezpieczne"

      @Grothar: nieprawda. Jezdnia asfaltowa jest do JAZDY a nie do wbijania w nia nozek od motocykli.

      Temat jest prosty - nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz, jesteś zwykły troll

      @Grothar: i ja i sad nie mamy pojecia o niczym. Tylko ty sie znasz i przegrales ale to dlatego ze nikt inny poza toba nie ma pojecia.

      nie stwierdzisz, czy asfalt jest miękki, chyba, że pływa.

      @Grothar: KAZDY asfalt jest miekki.

      Nie pisz już do mnie w tej sprawie więcej, bo udowodniłeś już, że nie wiesz o czym mówisz.

      @Grothar: dobrze juz nie odpisuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer:

      Którego fragmentu "Nie pisz już do mnie w tej sprawie więcej" nie zrozumiałeś, dzbanie?

    •  

      pokaż komentarz

      uwazasz ze w specyfikacji jezdni jest zapis ktory mowi ze asfalt powinien wytrzymac przeciazenia takiej sily jak nozka od motocykla wazacego 160kg? Skad taki pomysl?

      @karer: jaki ty jesteś ograniczony... 160kg to masa całego motocykla. Całego. Wiesz, jak motocykl wspiera się na nóżce? Stoi na kołach i koła biorą na siebie całą masę. Jest odchylony lekko od punktu balansu i podparty nóżką o pewnych parametrach. Na te 20cm2 naciska jakaś śmieszna masa.

      Przeciążenia... dzbanie, ty nie wiesz w ogóle o czym mówisz, zwykły troll, do tego słaby i nawet się nie starasz brzmieć jak ktoś, kto coś wie. Spadaj zanim wylądujesz w moich śmieciach obok reszty kretynów.

    •  

      pokaż komentarz

      Którego fragmentu "Nie pisz już do mnie w tej sprawie więcej" nie zrozumiałeś, dzbanie?

      @Grothar: lol przeciez nie napisalem xD Ale skoro juz chcesz to odpisze.

      Na te 20cm2 naciska jakaś śmieszna masa.

      @Grothar: To tylko twoja opinia. Podstaw sobie pod ta nozke palec i wtedy mow ze to smieszna masa... Asfalt wymaga zeby powierzchnia byla jak najwieksza. Widac nie masz pojecia mimo wszystko

      PS ciagle powtarzasz tylko "dzbanie i dzbanie". Co jest? Przestraszyles sie i juz nie chcesz wyzywac od debili zeby nie dostac bana? Zalosne xD

    •  

      pokaż komentarz

      @karer:

      Co jest? Przestraszyles sie i juz nie chcesz wyzywac od debili

      po co? raz wystarczy - po pierwsze już wiesz co o tobie myślę, a po drugie jesteś właśnie takim - wiesz kim, że jeszcze to zacytowałeś i zostanie na zawsze xD

      zeby nie dostac bana?

      musiałbym być takim - wiesz kim xD - jak Ty, żeby z powodu takiego, jak ty - wiesz kogo, załatwić sobie bana xD

      Zalosne xD

      xD

    •  

      pokaż komentarz

      No i tu jest pies pogrzebany. Dobrze, że wypowiada się ktoś z wykształceniem prawniczym.

      @Siergiej_Morozow: Szkoda tylko, ze najpierw wypowiedziales sie ty - osoba, ktora nie ma pojecia o prawie, a musi powiedziec swoje nieprawdziwe wypociny.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      a po drugie jesteś właśnie takim - wiesz kim, że jeszcze to zacytowałeś i zostanie na zawsze xD

      @Grothar: o jaj$?$% zaraz skisne takie proroctwa mowisz xD. Zapomniales tylko o tym ze w dupie mam co o mnie myslisz xD

    •  

      pokaż komentarz

      @karer jakbyś miał w dupie, to byś nie poleciał na skargę, idź już, nie rób z siebie większego wiesz-kogo, niż jesteś

    •  

      pokaż komentarz

      jakbyś miał w dupie, to byś nie poleciał na skargę

      @Grothar: o jakiej skardze mowisz? :D Co ty pierd...?

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: przeciez poszedlem. Nawet powiedzialem ze nie bede sie odzywac na twoja prosbe a ty dalej pociagnales temat xD. Czyzbys mial jakies problemy z trzymaniem sie swoich postanowien/pomyslow/decyzji ?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Zatrzymywanie ludzi za samo bycie pod wpływem i w ogóle istnienie "izb wytrzeźwień" to jakiś ponury relikt komunizmu, który należy jak najszybciej zlikwidować. Nie reformować, nie naprawiać, nie uszczelniać przepisy, tylko zlikwidować do zera.

    Picie alkoholu jest legalne, nie ma (na szczęście) żadnego ustawowego limitu promili we krwi, więc "izby wytrzeźwień" i "dołki" to ni mniej ni więcej, tylko całkowicie nieuzasadniona represja wymierzona w człowieka, który nie zrobił niczego złego, ani nawet nielegalnego. Jeśli natomiast ktoś po alkoholu się awanturuje, to należy go oczywiście zatrzymać, ale nie za picie, tylko za awanturowanie się - bo to awanturowanie jest czymś złym, a nie picie.

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: W teorii izba wytrzeźwień ma chronić nie tylko otoczenie (innych ludzi), ale także samego nietrzeźwego (przed napadnięciem czy kradzieżą - jest w końcu łatwym celem). Oczywiście praktyka, jak choćby tutaj, wypadła inaczej, ale sama idea nie jest zła i po odpowiedniej reformie mogłaby zadziałać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Siergiej_Morozow: sama idea jest zła i to już w teorii, bo co to za ochrona gdy zamyka się mnie wbrew woli, traktuje jak przestępcę i jeszcze każe za to płacić, mimo że nie zrobiłem niczego złego lub choćby nielegalnego?

      Jeśli policja chce mnie ochronić przed napaścią, to właściwym adresem dostawy jest moje mieszkanie. Jeśli natomiast chcą mnie ochronić przed utratą zdrowia lub życia, to powinni obrać kurs na szpital. Uprzedzając argument, że policja nie jest taksówką: owszem nie jest, ale skoro i tak mnie gdzieś wywożą, to mogą mnie wywieźć tak żeby mi pomóc, a nie żeby mi zaszkodzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: no niby fajnie ale są miasta które nie mają izby wytrzeźwień i takie patusy co wyłapią trafiają do szpitali prostu na oddział. Tam dają upust emocjom jak zorientują się co jest grane. Jak jesteś za likwidacją to polecam wybrać się na noc do takiego szpitala( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: picie nie jest złe? Podaj mi jedną zaletę picia, od razu uprzedzam "bo rozluźnia" nie przyjmuję jako zaletę bo rozluźnia też upuszczenie sobie krwi,marihuana czy nawet wciąganie na potęgę sprężonego powietrza.

    •  

      pokaż komentarz

      no niby fajnie ale są miasta (...)
      @qhardyq: zdaję sobie sprawę, że pijany może być "patusem" i dlatego napisałem, że awanturujących się czy łamiących prawo w inny sposób należy zamykać - nie dlatego, że pili alkohol, tylko dlatego, że się awanturują lub łamią prawo.

      Problem polega na tym, że nie musisz robić nic złego czy nielegalnego, by zostać zamkniętym na "izbie" - wystarczy pół promila w wydychanym powietrzu, byś został potraktowany jak przestępca. W zasadzie to nawet gorzej, bo aresztowanie przestępcy musi zatwierdzić sąd i nie musi on płacić za pobyt, podczas gdy zamkniętemu na "izbie" nie przysługuje żadne odwołanie, a na do widzenia dostaje rachunek. Dokładnie tak: możesz sobie wracać spokojnie do domu po wieczorze w pubie, nikomu nie wadząc i nie łamiąc prawa, a i tak zostać zawiniętym na obskurny "dołek", bez możliwości wyjścia, czy nawet prawa do skorzystania z toalety bez pozwolenia.

      picie nie jest złe?
      @organ16: nie.

      Podaj mi jedną zaletę picia, od razu uprzedzam "bo rozluźnia" nie przyjmuję jako zaletę
      Do usług. To, że czegoś "nie przyjmujesz" nie zmienia tego, że dla innych osób może to być zaleta, a Tobie nic do tego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Siergiej_Morozow: Przecież nagminnie w żłobku giną pieniądze, zegarki etc. Nie do udowodnienia, że personel sobie dorabia.

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: trzeba chyba wyglądać jak patus i się odgrażać by od tak zgarnęli na dołek:D nie wiem ile razy wracałeś z klubu, może kwestia miasta. Jak się wraca jak zwykły obywatel i nie robi się problemów po alko to takie akcje nie występują.

    •  

      pokaż komentarz

      @qhardyq: widzisz, problem polega właśnie na tym, że nie trzeba wyglądać jak patus, ani "robić problemów", bo jedynym kryterium jest 0.5 promila w wydychanym powietrzu. Wystarczy mieć pecha i trafić na policjanta, któremu się nie zgadzają statystyki interwencji - czy nigdy nie zdarzyła się Tobie lub znajomemu sytuacja, w której policjanci postanowili wcisnąć mandat z sufitu? Jeśli masz rację i jesteś trzeźwy to się wybronisz (choćby przed sądem), ale jeśli piłeś cokolwiek to do zatrzymania i narobienia Ci problemów wystarczy zła wola policjanta, mimo że nic nie zrobiłeś.

      Co gorsza, przy "normalnym" bezzasadnym zatrzymaniu możesz przynajmniej poskarżyć się do sądu i może nawet coś ugrać, gdy przy zatrzymaniu "na izbie" w praktyce nie przysługuje Ci żadna droga odwoławcza: miałeś te 0.5 promila, więc zamknięcie "do wytrzeźwienia" było legalne, a to że nie zrobiłeś absolutnie nic złego nie ma najmniejszego znaczenia. Płać i wypad, a żadnego zegarka i pieniędzy przy sobie nie miałeś pijaku.

      I nie ma tu większego znaczenia jaki odsetek wśród tak zatrzymanych stanowią "patusy", a jaki "pechowcy". Problemem jest samo to, że prawo w ogóle pozwala na represjonowanie obywatela, który nie zrobił niczego złego. Od pacyfikowania ludzi łamiących prawo są inne przepisy, więc te pozwalające na zatrzymywanie za samo picie dotykają wyłącznie osób niewinnych - zadymiarz zostałby tak czy siak zawinięty, a człowiek niewinny zostaje zamknięty dosłownie za nic.

      Ten ponury relikt komunizmu jest zły i szkodliwy na każdym poziomie, dlatego należy go zlikwidować do zera.

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: Należałoby jakąś prowokację zrobić, podstawić się w kilka osób, z kamerami, wszystko udokumentować i składać zawiadomienie o przestępstwie do prokuratury (kradzież pieniędzy).

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: w najlepszym wypadku paru zdegenerowanych członków personelu odpowie za kradzież, w najgorszym rozejdzie się po kościach. Domyślam się, że chodzi Ci o to by wywołać w ogóle dyskusję społeczną - jeśli tak, to się zgadzam z zastrzeżeniem, że faktycznym rozwiązaniem problemu będzie dopiero wykreślenie wszelkich przepisów pozwalających więzić niewinnych ludzi bez sądu i całkowita likwidacja "izb wytrzeźwień".

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: Chodzi mi o cały reportaż, pokazanie tego w necie, żeby podchwyciły temat media itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: Nie zgadzam się z Tobą. Co, jeśli policja znajduje osobę która nie jest w stanie poruszać się o własnych siłach. Jest zima i mróz, a ten człowiek jest z innego miasta i przyjechał na imprezę? Do domu? 100 km na przykład? Do szpitala? Z jakiego powodu? Że się naj?#%ł? Żeby zajmował kolejkę osobom potrzebującym pomocy (Policja ma pierwszeństwo na izbach przyjęć). Tam gdzie powie? A pijany ci może powiedzieć cokolwiek. Jakie widzisz rozwiązanie poza iw? Bo ja żadnego. Poza tym, jeśli gość jest warzywo i trafi na iw, to ma tam lekarza. A na dołku jak się udławi żygami albo będzie miał jakieś atak (np. Problemy z sercem + alko) i zdechnie, to kogo będziesz winił? Policję?

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: chłopie tyle lat chodze pijany po mieście a jakoś nigdy nie trafiłem na izbę wytrzeźwień, wśród moich znajomych tak samo. Trafiają tam tyko patusy i awanturnicy. Piszesz tak jakby policja nie miała co robić tlyko jezdzic i wyłapywać i więzić ludzi za pol promila

    •  

      pokaż komentarz

      (...) tyle lat chodze pijany po mieście a jakoś nigdy nie trafiłem na izbę wytrzeźwień (...)
      @finchharold: jeśli Ty nie trafiłeś, to problemu nie ma? Nigdy nie ukradziono mi samochodu, więc złodzieje samochodów nie istnieją.

      Piszesz tak jakby policja nie miała co robić tlyko jezdzic i wyłapywać i więzić ludzi za pol promila
      Nie, nie "tylko". Wystarczy, że prawo pozwala im zamknąć człowieka za pół promila i czasem to wykorzystują. Mnie przyjemność noclegu na "izbie" póki co ominęła, ale:
      • usłyszałem "nie cwaniakuj k%??a, bo na izbę pojedziemy", gdzie "cwaniakowaniem" było pytanie o powód legitymowania
      • wywieziony został kolega z roku spożywający monstera w puszce, którego policja wzięła za alkohol. Dzielni stróże prawa podjęli "interwencję", podczas której "zbrodniarz" przyśmieszkował ze ścigania studentów za picie niby-to-piwa, niestety miał pecha trafić na policjantów z za krótkim... powiedzmy, że ego :)

      Oczywiście możesz przekonywać, że nie wolno pytać o przyczyny interwencji czy legitymowania, bo jak pan władza nam coś każe, to na pewno ma do tego prawo i dobry powód. Możesz też przekonywać, że w kontakcie z panem władzą obywatel powinien przepraszać, że żyje, coby przypadkiem go nie urazić. Możesz, tylko że to będzie argumentacja rodem z poprzedniego ustroju, gdzie milicjant był narzędziem opresji, a nie z nowoczesnej demokracji, gdzie zadaniem policji jest chronić i służyć. Tak samo jak rodem z poprzedniego ustroju są "izby wytrzeźwień" oraz przepisy pozwalające więzić ludzi bez wyroku i żadnego faktycznego powodu.

      Nie zgadzam się z Tobą
      @Stealth: ok :)

      Co, jeśli policja znajduje osobę która nie jest w stanie poruszać się o własnych siłach (...) Jakie widzisz rozwiązanie poza iw?
      Tak jak napisałem wyżej:

      • przy zagrożeniu zdrowia lub życia, właściwym adresem jest szpital
      • przy zagrożeniu "napaścią" lub "kradzieżą", ewentualnie przy zamachu na estetykę otoczenia (=śpi nachlany na trawniku) właściwym adresem jest mieszkanie czy inny nocleg delikwenta. Ustalenie adresu dostawy jest zadaniem policji, która przypominam powinna chronić i służyć obywatelom.
      • można się zastanawiać co zrobić, gdy obywatel nie kwalifikuje się do szpitala, nie da się nijak ustalić kim jest, a jednak koniecznie trzeba go usunąć z miejsca gdzie "odpoczywa". Jednak więzienie go w warunkach gorszych niż przysługujące przestępcom na pewno nie jest właściwym rozwiązaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: Dlatego trzeba zmienić przepisy, tak aby nie można było zamykać za samo bycie pod wpływem. Izby są potrzebne, pijanych osób nie powinno zamykać się na dołku, dołek jest dla przestępców

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego trzeba zmienić przepisy, tak aby nie można było zamykać za samo bycie pod wpływem
      @finchharold: dokładnie o tym piszę.

      Izby są potrzebne, pijanych osób nie powinno zamykać się na dołku, dołek jest dla przestępców
      Skoro zgadzamy się, że nie powinno się zamykać ludzi za samo bycie pod wpływem, to do czego miałyby być potrzebne "izby"? Jeśli łamiesz prawo to trafiasz "na dołek", gdzie jest (przynajmniej powinien być) lekarz, który oceni czy aby nie nadajesz się najpierw do szpitala. Jeśli natomiast prawa nie łamiesz, to z jakiego powodu miałbyś się znaleźć na "izbie"?

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: Wyobraź sobie, że ktoś śpi pijany na mrozie w obcym mieście. Nie wyślej takiej osoby do szpitala, bo nie ma na to warunków, aby tworzyć z szpitali noclegownie, nie zamkniesz go też na dołku bo nie masz paragrafu

    •  

      pokaż komentarz

      @finchharold: kolega wyżej już się nad tym zastanawiał, odpowiedziałem: można się zastanawiać co zrobić, gdy obywatel nie kwalifikuje się do szpitala, nie da się nijak ustalić kim jest, a jednak koniecznie trzeba go usunąć z miejsca gdzie "odpoczywa". Jednak więzienie go w warunkach gorszych niż przysługujące przestępcom na pewno nie jest właściwym rozwiązaniem.

      Obecnie przepisy pozwalają zamknąć na "izbie" każdego, kto ma ponad pół promila. Możesz więc zostać uwięziony już po dwóch piwach, a chyba zgodzimy się, że to nieco za mało na "leżenie kompletnie pijanym na mrozie". Obejrzałeś mecz u kumpla, wracasz spacerkiem do domu i wystarczy odrobina pecha byś został potraktowany gorzej niż przestępca - takie przepisy to nic innego jak relikt komuny, gdzie represjonowanie obywateli było codziennością. W demokracjach liberalnych zwyczajnie nie ma na nie miejsca.

    •  

      pokaż komentarz

      Obejrzałeś mecz u kumpla, wracasz spacerkiem do domu i wystarczy odrobina pecha byś został potraktowany gorzej niż przestępca -

      @oenir: No popatrz, jakoś nie słyszałem o niewinnym zamknięciu kogoś na izbie wytrzeźwień

    •  

      pokaż komentarz

      @finchharold: a ja owszem, osobiście i w mediach. Więc ponownie: to, że nikt mi nigdy nie ukradł samochodu nie znaczy, że złodzieje samochodów nie istnieją.

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: dlatego trzeba zaostrzyć kary dla policjantów którzy nadużywają kompetencji i nie chodzi tu już tylko o zamykanie na izbie ale używanie środków przymusu bezpośredniego, bezpodstawne przeszukiwanie czy próbowanie naciągać na mandat

    •  

      pokaż komentarz

      zaostrzyć kary dla policjantów którzy nadużywają kompetencji
      @finchharold: zrozum proszę, że w świetle prawa policjant niczego nie nadużywa: po drugim piwie zamknięcie Cię na "izbie" jest całkowicie legalne, a to czy istnieją jakiekolwiek dodatkowe okoliczności nie ma najmniejszego znaczenia. Na tym polega problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: Ja to wszytko rozumiem. Ale sam podałeś przykład sytuacji bez wyjścia, jednocześnie nie podając żadnego sensownego rozwiązania.
      Rozumiem że bezdomnych kloszardów, którzy śmierdzą tak że na powietrzu ciężko z nimi wytrzymać (plus choroby zakaźne, pasożyty itp.) , ku uciesze pacjentów, chcesz wozić do szpitala?
      Mówisz że izbę trzeba zlikwidować ale, póki co, niema lepszego rozwiązania. To też nie jest dobre, ale rozwiązuje wiele problemów.

    •  

      pokaż komentarz

      @finchharold: Ale takie przypisy istnieją. Poszukaj : przesłanki do osadzenia osoby do wytrzeźwienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: Są takie przypisy. Nazywa się to przesłanki do osadzenia osoby w celu wytrzeźwienia

    •  

      pokaż komentarz

      sam podałeś przykład sytuacji bez wyjścia, jednocześnie nie podając żadnego sensownego rozwiązania (...)
      Mówisz że izbę trzeba zlikwidować ale, póki co, niema lepszego rozwiązania

      @Stealth: miażdżąca większość cywilizowanego świata(*) radzi sobie bez takich "izb" - poza państwami postkomunistycznymi możliwość więzienia ludzi za samo bycie pijanym istnieje tylko w Szwecji, UK i Szwajcarii.

      Natomiast uzasadnianie przepisów pozwalających represjonować niewinnych obywateli tym, że rozwiązują jakąś skrajnie nieprawdopodobną sytuację (pijany w sztok, bez żadnych dokumentów, leżący na mrozie, ale niekwalifikujący się do szpitala), jest nie tylko absurdalne, ale też sprzeczne z zasadami tworzenia prawa w liberalnych demokracjach. To tak jakby automatyczne uznawanie każdego oskarżonego winnym uzasadniać tym, że przez domniemanie niewinności ktoś winny może się czasem wywinąć.

      Absurd.

      pokaż spoiler * - przez "cywilizowany" rozumiem świat nowoczesnych demokracji liberalnych. Dyktatury, bantustany, państwa upadłe, jakieś muzułmańskie kalifaty itp. nie są i nie powinny być wzorcami rozwiązań prawnych.


      Rozumiem że bezdomnych kloszardów, którzy śmierdzą tak że na powietrzu ciężko z nimi wytrzymać (plus choroby zakaźne, pasożyty itp.) , ku uciesze pacjentów, chcesz wozić do szpitala?
      Tak, bo choroby zakaźne i pasożyty jak najbardziej są przesłanką do skierowania do szpitala. Na pewno nie ma sensu wożenie kloszardów na "izbę", bo co z tego, że przetrzeźwieją, jak za godzinę znów będą pijani?

      Są takie przypisy. Nazywa się to przesłanki do osadzenia osoby w celu wytrzeźwienia
      Są tak ogólne, że nie mają żadnego znaczenia, byleby alkomat pokazał te pół promila. Ot, choćby pierwsze z brzegu "budzenie zgorszenia" to sformułowanie, które można przypiąć każdemu pijanemu: jest pijany, więc budzi zgorszenie, no to zawijamy.

      Jak już opisywałem wyżej, kolega trafił na "izbę" bo ośmielił się zaśmieszkować z dzielnych stróżów prawa podejmujących interwencję wobec niebezpiecznego przestępcy: studenta pijącego napój z puszki przypominającej piwo. Z kolei parka z artykułu do którego linkowałem została zatrzymana zapewne pod pretekstem "powodowania zagrożenia", wszak spacerowali z dziećmi po wypiciu aż dwóch drinków (skandal!).

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: opieka nad nieletnim będąc pod wpływem, to też sprawa dla sądu rodzinnego. I mogli w ten sposób stworzyć zagrożenie dla dzieci. Wiec nie tylko o izbę chodziło.
      Samo bycie pod wpływem nie kwalifikuje się jako zgorszenie.
      Co do kloszardów. W większości odmawiają wyjazdu do szpitala, bo tam nie można pić (i mają takie prawo) . Lub jadą na badania, śpią sobie w ciepłym do rana. Robią im badania, za które reszta społeczeństwa płaci, a misio z rana stwierdza że odmawia dalszego leczenia i idzie chlać. I tak to wygląda.
      Warto zwrócić też uwagę na to, jak zachowują się ludzie w innych krajach, gdy piją. W Polsce ogromna cześć ludzi, jak wypije, to im bije na dekiel. I jeśli chodzi o kulturę picia, to bardzo wiele nam brakuje do innych krajów.

    •  

      pokaż komentarz

      opieka nad nieletnim będąc pod wpływem, to też sprawa dla sądu rodzinnego
      @Stealth: bądźmy poważni. Jest gigantyczna różnica pomiędzy patologią chlejącą na umór, a spacerem do domu po dwóch drinkach - przypinanie "powodowania zagrożenia" w tym drugim przypadku jest dokładnie tym, o czym piszę, czyli represjonowaniem ludzi, którzy nie zrobili absolutnie nic złego. Bo chyba nie postulujesz robienia nalotów policji i MOPS na każde "imieniny u cioci"?

      Warto zwrócić też uwagę na to, jak zachowują się ludzie w innych krajach, gdy piją. W Polsce ogromna cześć ludzi, jak wypije, to im bije na dekiel.
      Czyli standardowo: cały świat potrafi się zachować, tylko w Polsce dzika dżungla na ulicach i jakby nie państwowy bat tobyśmy się wszyscy natychmiast pozabijali. Ponownie: bądźmy poważni.

    •  

      pokaż komentarz

      @oenir: Jestem absolutnie poważny. Nie wiesz jak zachowywała się ta para w trakcie interwencji i przed nią. Takich informacji nie ma w artykule, więc nie można wykluczyć że nie sprawowali właściwej opieki nad dziećmi.

      To jak wygląda kultura picia w różnych krajach i u nas, to moje osobiste odczucie. Byłem na juwenaliach w Czechach, parę razy na stodolni w Ostrawie, Wieczorem w Pradze, byłem na imprezowych ulicach w Budapeszcie oraz Belgradzie i Nowym Sadzie w Serbii. Wszędzie było spokojnie, ludzie pili (publicznie, bo tam można) i bawili się. Zachowywali się kulturalnie i przyjaźnie. Z drugiej strony często bywam wieczorami w weekend na centrum Katowic i to co się tam dzieje to masakra. Masa patoli która utrudnia życie normalnym osobom. Leją i żygają gdzie popadnie. O latających butelkach i mordobiciach nie wspomnę.

      Niestety ta dyskusja nie prowadzi do niczego. Ja nie przekonam Ciebie, ani Ty mnie. Mimo wszystko dziękuję za kulturalną dyskusję :-) Niestety nie mam czasu dłużej jej prowadzić. Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      Jestem absolutnie poważny. Nie wiesz jak zachowywała się ta para w trakcie interwencji i przed nią.
      @Stealth: owszem. Wiem natomiast, że samo "bycie pod wpływem" nie powoduje śmiertelnego zagrożenia dla nieletnich pod opieką. Jak ze wszystkim, dawka czyni truciznę: czym innym są pijani do nieprzytomności "rodzice" "opiekujący" się dwulatkiem, a czym innym para po dwóch drinkach spacerująca do domu z np. siedmio- czy dziesięciolatkami.

      Tymczasem w świetle przepisów pozwalających na więzienie ludzi na "izbie" są dokładnie tym samym. I owszem, to nie jest tak, że policja urządza łapanki i zawija każdego po dwóch piwach, ale też ja o niczym takim nie piszę. Problemem jest to, że przepisy pozwalają to robić, a także czasem się zdarza, że jakiś buc w mundurze faktycznie to zrobi.

      Gdzieś tam wyżej napisałem, że "izby wytrzeźwień" są złe i szkodliwe już w samym założeniu. Jest tak dlatego, że nie rozwiązują żadnych faktycznych problemów, a tylko je generują:
      • nie rozwiązują problemu zagrożenia życia i zdrowia pijanego, bo dla niego właściwym miejscem jest szpital
      • nie rozwiązują problemu bezpieczeństwa pijanego, bo dla niego właściwym miejscem jest jego mieszkanie
      • nie rozwiązują problemu zadymiarzy, bo dla nich są przepisy karne i policyjna izba zatrzymań
      • nie rozwiązują problemu kloszardów, bo im wisi i powiewa gdzie akurat się znajdują, a po wyjściu z "izby" dalej są bezdomni
      tworzą problem represjonowania niewinnych ludzi, więzionych i traktowanych gorzej niż przestępcy, mimo braku przestępstwa
      • być może rozwiązują skrajnie nieprawdopodobny(*) problem człowieka pijanego w sztok, bez żadnych dokumentów, leżącego na mrozie 100 km od domu, ale niekwalifikującego się do szpitala.

      Stąd jest to całkowicie zła idea, będąca ponurym reliktem komuny i nadająca się do całkowitej likwidacji.

      pokaż spoiler * - jest skrajnie nieprawdopodobny, bo leżakowanie na mrozie od niewiadomego czasu kwalifikuje do szpitala, a co najmniej do wezwania karetki na okoliczność hipotermii. Ergo: taki leżący nie kwalifikowałby się do udzielenia pomocy medycznej chyba tylko wtedy, gdy policjanci widzieliby go 10 minut wcześniej wesoło tańczącego.


      To jak wygląda kultura picia w różnych krajach i u nas, to moje osobiste odczucie
      Niestety, Twoje odczucie jest sprzeczne z faktami: Polacy niespecjalnie wyróżniają się w ilości spożytego alkoholu, odsetku alkoholików, liczbie zadym na imprezach (porównywałem kiedyś Woodstock, Opener, Sziget, Glastonbury, Roskilde i Tommorowland) itd.

      Pogląd, że u nas występuje jakaś szczególna dzicz jest całkowicie nieuzasadniony, stąd argument, że praktycznie cały cywilizowany świat poza krajami postkomunistycznymi i dosłownie 3-4 innymi radzi sobie bez "izb wytrzeźwień" uważam za zasadny.

      Mimo wszystko dziękuję za kulturalną dyskusję :-) (...) Pozdrawiam.
      Również dzięki i pozdrawiam. Miło tak czasem pogadać na argumenty, a nie "lewaki" i "prawaki" :)

  •  

    pokaż komentarz

    Jakieś chore prawo u nas jest, przecież gdyby go nie uderzył, to nie było by uderzenia głową o chodnik, a tym samym nie było by pękniętej czaszki i śmierci sumując,każdy agresor powinien się liczyć z tym iż uderzając może spowodować zejście śmiertelne i wtedy powinien odpowiadać za morderstwo to samo dotycz pijanego kierowcy i nie ważne czy wina jest innego uczestnika zdarzenia po prostu nie powinien się znajdować w miejscu zdarzenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Sąd uznał, że śmierć nastolatka nie wynikała z pobicia. Zadany cios miał jedynie doprowadzić do upadku, zgon natomiast był wynikiem uderzenia głową o chodnik.
    Ja p$#!$$%ę. Czyli jak kogoś jebniesz o beton, to przyczyną zdarzenia jest nie twoje zachowanie, a to, że beton jest twardy…

  •  

    pokaż komentarz

    Czekamy na studentów prawa, tak prawa, którzy wyjaśnią nam, że nie mamy prawa kwestionować postanowień najjasniejszego sądu, nie znamy okoliczności, nie było nas tam, a pan morderca też chce sobie jakoś ułożyć życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrolWlosowzNosa To odwróćmy sytuację i porozmawiajmy o zasadności leczenia daną substancją.
      Dlaczego uważasz, że jakiś znachor ma lepszą lub taką samą wiedzę, niż np. lekarz, doktor nauk medycznych etc.?
      A jeśli nie uważasz tak, to znaczy, że w przypadku prawa jest podobnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Volki: Ale 'podobnie', to wciąż bardzo daleko od tak samo. Ja nie widzę żadnej analogii między leczeniem chorych ludzi, a orzecznictwem.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrolWlosowzNosa Podobne, bo przedmiotem rozważań nie jest zasadność stosowania danej substancji [=leczenia].
      Czepiasz się nieistotnych rzeczy. W obu przypadkach chodzi o to samo - zasadność zastosowania określonego rozwiązania, które wynika z nauk.

    •  

      pokaż komentarz

      @Volki: Nie. Nie spłycaj banalnym porównaniem orzecznictwa sądowego, jego spolecznego znaczenia i oddzialywania do poziomu przepisania leku na biegunkę, bo ta sprawa idąc twoim torem rozumowania ma taką samą skalę.

      Duze znaczenie ma również to że ty i tobie podobni odmawiacie innym oceny danego działania że względu na brak 'lat studiów', które nie wiem jakim cudem mają ograniczać możliwość wypowiedzi i krytyki dzialania człowieka instytucji - 'po studiach'. To jest trochę smieszne i zupełnie bez sensu. Tak jak lekarz przez ignorancję prowadzącą do błędu uśmierci pacjenta, tak sędzia z tych samych przyczyn wyda skandaliczny wyrok, jak w tym przypadku.

      Ostatnia, najważniejsze sprawa jest taka, że w pierwszym komentarzu odniosłem się do aktywnych tutaj studentów prawa, którzy jako 'eksperci' w takich sprawach są na poziomoe tropicieli nieszczelnych jelit, a często jeszcze niżej.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrolWlosowzNosa

      Duze znaczenie ma również to że ty i tobie podobni odmawiacie innym oceny danego działania że względu na brak 'lat studiów', które nie wiem jakim cudem mają ograniczać możliwość wypowiedzi i krytyki dzialania człowieka instytucji - 'po studiach'. To jest trochę smieszne i zupełnie bez sensu.
      Mój komentarz był przewrotny, bo w ten sposób ci pokazałem, że wypowiadanie się na tematy bez wiedzy i znajomości faktów rodzi bzdury.

      Natomiast ja ci nie zabraniam pisać komentarzy, ani cię nie krytykuję za to, bo wychodzę z założenia, że podobnie podchodzisz do komentarzy dot. zasadności nieszczepienia jak i jego obowiązku szczepienia - nie krytykujesz :] Chyba, że jesteś hipokrytą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Volki: Jesteś tak bardzo przewrotny, że wydaje ci się, że na tematy pogody wypowiadać się mogą tylko meteorolodzy, ewentualnie piloci i oficerowie marynarki?
      Jak widzę, że pada śnieg z deszczem, to mam prawo zauważyć osobiście ten fakt, czy mogę dopiero wypowiedzieć się, nie szczędząc pokory, po opinii od 'autorytetu'?
      Wolno mi może ocenić kapuśniak czy warto poeczkad na zdanie pana Amaro?
      Czy nie posiadając kategorii C+E mam jeszcze prawo krytyki kierowcy autobusu przegubowego?

      I daruj już prowokowanie tą medycyna, bo brzmi to żałośnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrolWlosowzNosa

      Jesteś tak bardzo przewrotny, że wydaje ci się, że na tematy pogody wypowiadać się mogą tylko meteorolodzy, ewentualnie piloci i oficerowie marynarki?
      Ty chcesz się wypowiadać na różne tematy, o których nie masz pojęcia, a nawet nie rozumiesz w prostych słowach wypowiedzi, skierowanych do ciebie.

      Zacytuję siebie:
      "Natomiast ja ci nie zabraniam pisać komentarzy, ani cię nie krytykuję za to"

      Zamiast pisać te głupoty wystarczyło przeczytać ze zrozumieniem.