•  

    Matura coraz bliżej wiec mam parę pytań odnośnie studiów. Jaką uczelnie polecacie w kierunku grafiki komputerowej, od razu mówię że to ma nie być uczelnia artystyczna typu ASP. Oraz jaki kierunek polecielibyście osobie która jest zainteresowana przedmiotami geograficznymi? Myślałem nad geodezja czy geografią ze specjalizacją meteorologia. Mam rozterkę pomiędzy grafiką a geografią, oba sprawiają mi przyjemność ale cos wybrać trzeba. Może jest ktoś po takich lub podobnych studiach i jest w stanie mi coś podpowiedzieć, doradzić?
    #studia
    pokaż całość

  •  

    Będąc na oddziale ginekologii, czekając w poczekalni, podszedł do mnie facet, około 30-stki. Już na pierwszy rzut oka widzę, że jest dosłownie oszołomiony, oczy mu się świecą, uśmiech od ucha do ucha, podchodzi bliżej i krzyczy: "Cześć, właśnie zostałem ojcem!!!". Dodam tylko, że widzę faceta pierwszy raz w życiu, on mnie też ( ͡° ͜ʖ ͡°) Odpowiadam euforycznie, że świetnie, cieszę się, wspaniała wiadomość. Urodził mu się syn, pyta, czy mi pokazać zdjęcia, przystaję na tę propozycję, a w zasadzie pytanie retoryczne. Facet pokazuje zdjęcia, filmiki ze łzami w oczach. Syn śliczny, oczy brązowe po tacie, wiem, ile waży, ile ma cm, wiem, że żona dzielna. I nie wiem kiedy, ale zaczęłam ryczeć razem z nim. Powiedział, że jestem pierwszą osobą, która zobaczyła jego synka! A teraz musi już iść pokazać młodego rodzinie i znajomym. Przytulił mnie, uścisnął dłoń i dziękował jakieś 100 razy.

    Dawno nie czułam tylu pozytywnych emocji i to od obcego mi człowieka! To zdecydowanie genialny poniedziałek! (。◕‿‿◕。) #czujedobrzeczlowiek #heheszki #gownowpis #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #dzieci #niewiemjaktootagowac #pozytywnie
    pokaż całość

  •  

    Jesteś kobietą i jesteś gruba?

    Zero problemu, znajdziesz takiego co lubi grube, to nie twoja wina, bądź taka jaka chcesz.
    Jesteś kobietą i jesteś za chuda?

    Zero problemu, znajdziesz takiego co lubi chude, to nie twoja wina, bądź taka jaka chcesz.
    Jesteś kobietą i masz wzrost karakana?

    Zero problemu, znajdziesz takiego co lubi niskie, to nie twoja wina, bądź taka jaka chcesz.
    Jesteś kobietą i masz 180 wzrostu?

    Zero problemu, znajdziesz takiego co lubi wysokie, to nie twoja wina, bądź taka jaka chcesz.
    Jesteś kobietą i jesteś biedna?

    Zero problemu, to facet ma pracować, to nie twoja wina, bądź taka jaka chcesz.
    Jesteś kobietą i nie masz zainteresowań?

    Zero problemu, to on ma zapewniać rozrywkę, to nie twoja wina, bądź taka jaka chcesz.
    Jesteś kobietą i masz problemy psychiczne?

    Zero problemu, on ma być dla ciebie wsparciem, to nie twoja wina, bądź taka jaka chcesz.
    Jesteś kobietą i masz przebieg jak 20 letni passat?

    Zero problemu, przeszłość się nie liczy, znajdziesz takiego co lubi doświadczone, bądź taka jaka chcesz.
    Jesteś kobietą i jesteś dziewicą?

    Zero problemu, czystość to cnota, znajdziesz takiego co lubi niedoświadczone, bądź taka jaka chcesz.

    Jesteś facetem i jesteś gruby?

    Masz przejebane, bez ciała modela nie marnuj żadnej czasu, sam jesteś sobie winny.
    Jesteś facetem i jesteś chudy

    Masz przejebane, bez ciała modela nie marnuj żadnej czasu, sam jesteś sobie winny.
    Jesteś facetem i masz wzrost karakana?

    Masz przejebane, urośnij, nie marnuj żadnej czasu, sam jesteś sobie winny.
    Jesteś facetem i jesteś biedny?

    Masz przejebane, zarób, nie marnuj żadnej czasu, sam jesteś sobie winny
    Jesteś facetem i nie masz zainteresowań?

    Masz przejebane, nie bądź nudny, nie marnuj żadnej czasu, sam jesteś sobie winny
    Jesteś facetem i masz problemy psychiczne?

    Masz przejebane, przestań mieć depresje, nie marnuj żadnej czasu, sam jesteś sobie winny.
    Jesteś facetem i ostatnie 10 lat spędziłeś na dymaniu roks?

    Masz przejebane, obrzydliwe, żadna nie chce kurwiarza, sam jestes sobie winny
    Jesteś facetem i jesteś prawiczkiem?

    Masz przejebane, idź na roksy, żadna nie lubi niedoświadczonych, nie marnuj żadnej czasu, sam jesteś sobie winny

    #rozwojosobistyznormikami #podrywajzwykopem #tinder #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #logikanormika #bekazbialorycerzy #feminizm #psychologia
    pokaż całość

    •  

      @Bochun:
      Jesteś normalnym człowiekiem i masz swoje słabości?

      spoko, każdy z nas ma, jesteśmy tylko ludźmi. Ważne by pracować nad sobą i akceptować to czego zmienić się nie da

      Jesteś przegrywem?

      Ło panie, cały świat się na ciebie uwziął, nic nie ma sensu i wszyscy rodzą sie już wygrywami tylko nie ty

    •  

      @Bochun:

      ukrywasz ze je masz zeby nie wyjsc na przegrywa bo nie masz jaj i boisz sie reakcji otoczenia
      xDDDDDDDDDD

      Pan widzę już głęboko zawędrował w swoim spierdoleniu i ma urojenia xD

    • więcej komentarzy (21)

  •  

    #feminizm #bekazfeministek #bekazlewactwa #redpill
    Zabawne, że to żałosne pisemko o nazwie Focus wciąż się reklamuje jako rzekomo naukowe. Częściej tam widzę jednak feministyczną agitację niż obiektywne artykuły popularnonaukowe. Pierwszy przykład z brzegu: http://www.focus.pl/artykul/jak-nie-byc-szowinista-30-sposobow-wspierania-kobiet-i-rownosc-plciowej pokaż całość

  •  

    Ta pośrednia sugestia, że każdy kto się nie narodził, gdyby mógł wybrałby swoje narodziny. Na pewno nikomu nie przeszkadzaloby narodzić się z zespołem Downa albo z innymi dolegliwościami czyniącymi człowieka przegranym na samym starcie.

    #bekazprawakow #bekazkatoli #aborcja #antynatalizm #przegryw

  •  

    Czy wy też oglądacie jak geje wpychają sobie ręce do dupy, żeby mieć dobre argumenty?

    Wpychanie sobie rąk po łokieć do dupy co jest powszechne w książkach dla gejów (tak, czytam różne rzeczy żeby mieć argumenty)

    http://broadcasttemps.com/wpis/39062729/#comment-137493299

    #neuropa #4konserwy #bekazprawakow #urojeniaprawakoidalne #shitwykopsays pokaż całość

    źródło: meme-arsenal.com

  •  

    Jakie włosy najbardziej lubicie u różowych?

    pokaż spoiler różowe proszone są o nie głosowanie na kolor włosów jaki posiadają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jakie włosy najbardziej lubicie u różowych?

    • 169 głosów (26.87%)
      Blond
    • 181 głosów (28.78%)
      Czarne
    • 169 głosów (26.87%)
      Rude
    • 110 głosów (17.49%)
      Brązowe
  •  

    rozwód kościelny, unieważnienie małżeństwa, czy stwierdzenie nieważności czy jak to tam inni nazywają XD to jest piękny wymysł, robisz z byłej żony/męża upośledzoną albo impotenta, targasz ją po jakiś przesłuchaniach kłamiesz i wymyślasz, tylko po to żeby zjeść kawałek opłatka w niedziele. Piękna hipokryzja
    #bekazkatoli

  •  

    Ten uczuć, kiedy mówią ci, że nie zostałeś wrzucony przez swoją właścicielkę na wypok w dniu kota.
    #pokazkota #koty

  •  

    @VAPORWAVE nie martw się, są gorsi taki ja na przykład: nigdy nie miałem dziewczyny ani nawet się za rękę nie o innych rzeczach nie wspominając, ludzie z pod tagu #blender mnie nienawidza bo zaśmiecam im tag moimi wypierdkami wymodelowanymi a jaśnie pan ( nie będę wspominał kto) wrzuci ran za 10 miesięcy render jakiegoś mieczyka i on jest kurwa KIMŚ SŁYSZYSZ ON JEST KIMŚ KURWA KIMS!!!!!!ONEONE!!!! A po za tym nigdy nie pracowałem i mam taki brzuch że łatwiej mnie przeskoczyć niż obejść pokaż całość

  •  

    Próbowałem i próbowałem, aż w końcu się udało coś zrobić. Robiłem to bez tutoriali dotyczących konkretnie modelowania aut więc metoda prób i błędów była grana. Wyszło chyba nieźle nie? Spróbuję to dokończyć, może nawet wnętrze walnę. Jakieś rady? Nie mam żadnego konkretnego pytania ale jak ktoś coś ma do napisania to śmiało.
    #audi #3d #blender #tworczoscwlasna #modelowanie3d pokaż całość

    źródło: autko.jpg

    •  

      @Loco_Tranquilo: bez skonczenia projektów nie poznasz wszystkich błędów jakie były zrobione wcześniej, ani wyzwań które leżą później. Wydaje ci się ok siata a potem przy nadawaniu grubości wyjdzie, że coś nie gra. Tu gęstość za duża, tam za mała. Materiały się źle rozkładają. I tak dalej.

      Btw w miejscu gdzie rama przedniej szyby wchdozi do nadkola powierzchnia ma taki wałek gdzie z wklęsłej przechodzi do wypukłej pokaż całość

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Ci ludzie na serio są jacyś ograniczeni umysłowo. W Polsce też musi być zakaz handlu bo na zachodzie tak majo.
    #zakazhandlu #bekazpodludzi

  •  

    Było coś takiego jak II wojna i holokaust. Czy z wykopu dowiesz się o cierpieniach narodu żydowskiego i zagładzie milionów z nich? Nie: na wykopie najprędzej dowiesz się, że:
    - wojna wybuchała za sprawą międzynarodowego żydostwa,
    - zagłada została przez nich zaplanowana, aby wypełniły się prastare przepowiednie,
    - została sfinansowana przez żydowskie banki z Ameryki,
    - Żydzi chcieli, żeby ich zamykać do gett,
    - Żydzi kolaborowali z nazistami,
    - Żydzi walczyli u boku nazistów,
    - Żydzi wydawali Żydów i pomagali ich wysyłać do obozów,
    - uratowanych Żydów nie należało ratować,

    Jeśli chodzi o ten skrawek historii, to mniej jest informacji o zbrodniach nazistów i komunistów. Wszystko kręci się wokół Żydów, którzy nie przedstawiani są tutaj bynajmniej jako ofiary, tylko jako najbardziej zbrodnicze kanalie.

    To właśnie jest antysemityzm.

    pokaż spoiler to komentarz mirka @John_Finn, tak celny, że musiałem przekleić.


    #neuropa #zydzi #bekazprawakow
    pokaż całość

  •  

    Uwaga #niebieskiepaski jaki to kolor? Tylko nie zaglądać mi tam w google! ( ͡º ͜ʖ͡º) interesuje mnie wasze pierwsze odczucie bo mam ciekawa rozmowę z różową ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #glupiewykopowezabawy #kiciochpyta #heheszki

    źródło: 631863_2.jpg

  •  

    Hej mirki opłaca się już zamówić redmi note 7 z alliexpress?
    #redminote7
    #xiaomi

  •  

    Wykopki w niedzielę niehandlową
    #bekazwykopkow #niedzielabezhandlu

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: broadcasttemps.com

  •  

    Nawiązujac do tego wpisu: http://broadcasttemps.com/wpis/38975479/nawiazujac-do-tego-wpisu-po-raz-kolejny-https-www-/

    Poddaje sie ocenie przez szanowne grono wypopków kolejny raz :G Bardzo sie starałem, aby poprawić timing, ale podkreślam, że to nadal work in progress i cały czas w tym dłubie.

    #animacja3d #3dsmax #blender #maya
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      Wszystkie momenty kluczowe, takie jak lądowania, wyskoki i zakończenia akcji moim zdaniem powinny mieścić się w kilku klatkach

      @einz: to się chyba nazywa "poses" i jest dość istotne, bo to są "klatki kluczowe" dla mózgu. Tak mi sie wydaje.

      @PePeZBA:
      http://www.youtube.com/watch?v=pAsVJVhCFnI
      http://www.youtube.com/watch?v=EY9f7BSYbdw
      http://www.youtube.com/watch?v=gm8faI5_TTM
      http://www.youtube.com/watch?v=mfWnaoU3bJo
      to sa filmiki dotyczące rwby, tyle tylko mam pod ręką, ale mogą ci wiele wyjaśnić

      do tego polecam to arcydzieło:
      http://www.youtube.com/watch?v=RhaxzYsms_0

      Sam nie jestem animatorem, nie pomogę ci poza podstawami, ale u ciebie te podstawy już leżą. Nie ogarniasz wagi i energii. Potem idą pozy, timing i rytm.
      Serio, spróbuj animować ziomka który rusza zm iejsca, spaceruje, zaczyna truchtać a potem biec, skacze w biegu i zatrzymuje sie z poślizgiem. To ci stworzy w **UJ problemów, a jest prostsze od walki

      btw tam podałem chyba zły timestamp http://youtu.be/IvZ71XiGh6k?t=129
      pokaż całość

    •  

      Przecież w momencie wbicia ostrza postać nie zatrzymuje się razem z nim

      @PePeZBA: skacz sobie za pomocą "<," oraz ">." klatka po klatce. Owszem zatrzymuje się nagle, natychmiastowo.

      Wezmę na te nogi poprawkę.

      @PePeZBA: przecież ja nic nie pisałem złego o nogach?! Postać powinna nabrać energii zgodnej z kierunkiem odbicia, a wylatuje w górę, pod innym katem i to zupełnie bez wagi. Jakby w momencie odbicia zaczęło ja wciągać ufo. Do tego energia to masa * prędkosc. Masa jest stała, wiec pęd obrazujesz tylko szybkością. Szybkość to miara zmiany pozycji w czasie.
      No to zobacz u ciebie, wybicie postaci zajmuje 8 klatek. Największy ruch jest miedzy 1 a 2 chyba, potem jest taki sam ruch praktycznie do końca, w momencie oderwania nóg od broni sa jeszcze 2 klatki takiego samego ruchu a potem nagle postać przyspiesza. Czyli postać ma duża energie kinetyczna w momencie prostowania kolan, na samym początku, potem ja traci i ma stała aż do wybicia i dostaje nagły zastrzyk energii już w locie.
      Tymczasem w rzeczywistości cokolwiek wybijającego się ma max energii w momencie odbicia i tylko ja traci.

      Salto animowałem z referencji

      @PePeZBA: no to nie wyszło, podałem ci link nawet i wygląda to zupełnie inaczej. Podstawowym elementem salta jest to, że ściągnięcie nóg do klatki piersiowej nadaje energii do rotacji. U ciebie postać obraca sie siłą wyskoku do tyłu a nogi tylko podążają
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Wygląda przeslodko (i koniec z drapaniem krzeseł i skórzanej ramy łóżka) jednak kotom do gustu nie przypadlo...

    Około dolara na #aliexpress

    #smiesznypiesek #koty #pokazkota

    Drugie w łapki w komentarzu

    •  

      @Mescuda: kompletnie pomieszały ci się media. To prawicowo-konserwatywne media grzmiały o tym, ze gry demoralizują i nakłaniają do zabijania. Lewicowe obecne mówią, że są seksistowskie, rasistowskie itd. no i chyba nikt nie twierdzi, że samo granie w nie to choroba psychiczna.

      Btw w ten sam sposób można określić operację usunięcia wyrostka.
      "kurwa pojebany jakiś dał się uśpić o ciąć nożem, ba nawet mu kawałek ciała usunęli i to jeszcze się godzi na to, chory człowiek" pokaż całość

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    kupilem na płycie #rdr2 żeby nie trzeba było nic pobierać i takie cos wyskoczyło lol co to ma znaczyc

    #ps4

  •  

    Nie ma nic lepszego niż boldupiące kuzynki w tym samym wieku co ty na spotkaniach rodzinnych, gdy usłyszą że w ostatnim miesiącu wydałam na gierki tyle samo co one na szkraba xD

    pokaż spoiler Tak, będę starą panną

    #bekazpodludzi #madki

    •  

      Ten post pojawił się w czasie gdy ja pisałam swój pierwszy komentarz

      @feketehajuno:
      post OPki - 9:38
      twój: 10:05

      (ʘ‿ʘ)

      czego nie zrozumiałeś i zarzucasz mi, że go w ogóle nie przeczytałam
      Nie, pierwszy post pisałaś wymyślając sobie całą sytuację. A "w dalszym ciągu" oznacza tylko, ze nie umiesz przyznać się do błędu :)

      że niby się wpierdalam w czyjeś wydatki
      Nie, napisałem, że tego nie należy robić. Stwierdziłaś, że "rodzice są atakowani". A wpierdalanie się w cudze wydatki to właśnie to za co OPka zjechała kuzynki-madki i co robi wielu r0dziców tutaj.

      że pouczam innych
      nigdy nie napisane...

      jednocześnie pouczając mnie cholera wie na jakiej podstawie
      Twojego snucia bzdur na temat innych ludzi i nieumiejętności przyznania się, że było zupełnie inaczej. Do tego mówienia do świadka zdarzeń że błędnie je odbiera, kiedy ciebie tam nie było.

      ani o tym jak postępuję na codzień
      A tu już wkraczamy w krainę fantazji, bo nie ma fragmentu moich wypowiedzi który można by tak znadinterpretować nawet
      pokaż całość

    •  

      Więc w czym niby jesteście lepsi od tych madek

      @Swetru: zwierzątki są urocze jak są małe, a dzieci... nie. To w sumie wystarczy xD

    • więcej komentarzy (158)

  •  

    Combo: "W Polsce nie ma antysemityzmu" oraz "Polska jest tolerancyjnym krajem" odcinek 278493.
    #shitwykopsays #neuropa #zydzi #lgbt #rakcontent

    pokaż spoiler Wiem, że zielonka, ale dwa komentarze zestawione ze sobą mnie zabiły.

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1550305240196.png

    •  

      T, że moje poglądy mogą być niezgodne z obecnie przyjętymi społecznymi normami (leczenie homoseksualizmu), nie znaczy, że powinienem być na tym tle atakowany, publicznie wyszydzany i obrażany.

      @Anaheim: no niestety tu palnąłeś w ogromny gong. Bo jeżeli masz niezgodne z obecnymi (xDD) normami poglądy na temat "leczenia" homoseksualizmu to znaczy, że to leczenie popierasz. A to nei leczenie tylko tortury psychologiczne.
      Więc to zdanie można bezproblemowo zamienić na:

      "To, że moje poglądy mogą być niezgodne z obecnie przyjętymi społecznymi normami (znęcanie się psychiczne i fizyczne), nie znaczy, że powinienem być na tym tle atakowany, publicznie wyszydzany i obrażany."
      No niestety powinieneś.

      i nie uznaję za zaburzenia na podłożu mentalnym
      A to jest szerzeniem kłamstw i bzdur antynaukowych. Jak płaskoziemstwo, antyszczepionkowcy itd

      Niemniej dopóki nie namawiasz do "leczenia", nie będziesz nigdy głosował przeciw zrównaniem praw, ani wtrącał sie w cudze życia to spoko.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (29)

  •  

    Fajny zespół będzie reprezentować #podlasie na eurowizji. Pewnie, koło gospodyń wiejskich też powinno pokazywać jak się pieje z kogutami na wsi.
    ... a nie kurła to reprezentacja Polski xD

    JAPIERODLE JAKI WSTYD XD

    #oswiadczenie #muzyka #polska

    •  

      Skąd wy macie te poczucie wstydu za każdym razem kiedy pokazujemy coś swojego?

      @skywalkergw: bo po raz kolejny Polska przedstawia sie jako wieś a nie nowoczesne panstwo, ktore moze cos pokazać poza tradycją (ktora ma kazde panstwo starsze niz 200 lat). Do tego pamiętają ostatnie szczucie cyckami i prasne piosnki ktore byly naszym występem.

      Ja osobiście nic nie mam do tych, bo nawet nie wiem kto to ani nie znam ich konkurencji. Ale Donatan nadal wywoluje u mnie dreszcze zażenowania a tym samym złe skojarzenia
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (260)

  •  

    Kard. Dolan wezwał władze polityczne do opamiętania i poddania rewizji wydanego orzeczenia oraz do poważnej refleksji nad hierachią zasad.

    Wiadomo, KK nie miesza się w politykę ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z tym prawem do późnej aborcji w stanie NY jest trochę inaczej niż to katole chcą wmawiać. Dotychczas prawo podawało tylko jedną sytuację, w której po terminie można było dokonać aborcji: zagrożenie życia matki. Reproductive Health Act poszerzył ten zakres. Zgodnie z zapisami dokumentu, od 25-tego tygodnia ciąży jej usunięcie jest dozwolone także w dwóch dodatkowych przypadkach: kiedy płód po urodzeniu nie będzie zdolny do życia i kiedy nie tylko życie matki, ale także jej zdrowie jest zagrożone. Nie ma więc żadnej aborcji na życzenie do końca ciąży, jak zwykle katolskie urojenia.

    #bekazkatoli #neuropa #aborcja #medycyna
    pokaż całość

    •  

      @pabianczyk:

      A bill signed into law in early 2019 adds additional protections for abortion access, such as allowing certain medical professionals who aren't doctors to perform the procedure and allowing abortions past 24 weeks if the fetus isn't viable or to protect the mother's health (before the change in the law, this was limited to protecting the mother's life).

    •  

      Nigdzie nie pisali o aborcji na życzenie

      @pabianczyk: kieruj to do OPa, bo ja tylko komentowałem konkretne stwierdzenie, które przeinacza sens zmiany, tak że BRZMI jakby to było wprowadzane.

      Ten przypadek jest na tyle szczególny

      @pabianczyk: wszystkie trzy są. Nie jest to specjalnie różne od sytuacji gdy urodzi się ledwie żywy trup czy warzywo. Ponadto jak sam widzisz, takie sformuowanie jest kłamliwe bowiem nie zmieniono nic w okresie dozwolonej aborcji a przypadkach.
      Jednakże jeżeli w innym artykule jest to wyjaśnione, to spoko, OP 0:1 fronda
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Andrea Yates – zabójczyni piątki dzieci
    Historia opublikowana na o2 07.02.2019

    Andrea Yates urodziła się 2 lipca 1964 roku w Houston w Teksasie jako najmłodsze z piątki dzieci. Była bardzo ambitna. Zawsze starała się być jak najlepszą córką, siostrą, uczennicą, a później żoną i matką. Ukończyła bardzo dobrą szkołę pielęgniarską przy Uniwersytecie Teksańskim i w 1986 roku rozpoczęła pracę. W pierwszy poważny związek zaangażowała się dopiero w wieku 23 lat, jednak już rok później para rozstała się i Andrea przeżyła pierwszy w swoim życiu epizod depresyjny. Na szczęście już rok później poznała Rusty'ego, pracownika NASA, za którego wyszła cztery lata później.

    Para niemal natychmiast po ślubie spodziewała się pierwszego dziecka. Oboje byli bardzo religijni i Rusty z dumą ogłaszał, że „będą mieć tyle dzieci, ile ześle im Bóg”. O żadnej antykoncepcji nie było mowy. W 1994 roku przyszedł na świat Noah. Andrea rzuciła pracę zawodową i zajęła się opieką nad rodziną w pełnym wymiarze godzin. W 1996 roku urodził się John, dwa lata później Paul, a w kolejnym roku Luke. Kobieta starała się być doskonałą matką. Pomagała dzieciom rysować laurki na Dzień Ojca, szyła im kostiumy, często przytulała i całowała. Gdy najstarsze dziecko osiągnęło wiek szkolny, zajęła się jego nauką w domu.

    Warunki mieszkaniowe były ciężkie. Gdzieś pomiędzy narodzinami pierwszego a trzeciego dziecka Rusty podpisał półroczny kontrakt, dla którego musieli przeprowadzić się na Florydę. Nie wynajęli tam jednak domu, tylko zamieszkali w przyczepie. Większość swoich rzeczy umieścili w magazynie. Na Florydzie zorientowali się, że wcale nie potrzebują większości z przedmiotów, które wcześniej wydawały im się niezbędne. Po powrocie do Teksasu postanowili zamieszkać w autobusie przystosowanym do mieszkania.

    Autobus kupili od niejakiego Michaela Woronieckiego, który jeździł nim z rodziną po całym stanie i głosił swoje nauki. Mężczyzna stanowczo potępiał chrześcijan za obłudny styl życia i uważał, że małżeństwa powinny mieć jak najwięcej dzieci. Jeździł nawet po kampusach i obrażał studentki za to, że uczą się zamiast rodzić. Wmawiał Andrei, że jej dzieci pójdą do piekła za grzechy rodziców. Woroniecki miał w pewnym momencie spory wpływ na małżeństwo Yatesów.

    Narodziny czwartego dziecka bardzo wpłynęły na Andreę. Karmienie co trzy godziny i brak snu mogą wykończyć nawet najtwardszą kobietę, a ona miała jeszcze trójkę innych maluchów, dla których chciała być idealną matką. 16 czerwca 1999 roku bardzo zaniepokojona zadzwoniła do Rusty'ego, który był w pracy. Gdy wrócił do domu Andrea cała drżała, miała problemy z mówieniem i wykrztusiła z siebie tylko „Potrzebuję pomocy”.

    Rusty następnego dnia zabrał Andreę i dzieci do domu jej rodziców, aby mogła tam trochę odpocząć i miała zapewnioną pomoc. Tego popołudnia zażyła 40 tabletek o silnym działaniu uspokajającym, które zostały przepisane jej ojcu. Na szczęście matka szybko ją znalazła i zadzwoniła po pogotowie.

    Andrea trafiła do szpitala psychiatrycznego, gdzie zdiagnozowano u niej ciężką depresję. Było jej bardzo wstyd, że próbowała się zabić. Obawiała się, że przez zażyte leki nie będzie mogła karmić piersią. Rusty był świadomy jej choroby i konsekwencji z jakimi się wiązała. Wolał ją jednak nazywać „depresją poporodową”. Ubezpieczenie kobiety obejmowało jedynie tydzień leczenia na oddziale psychiatrycznym, więc po tym czasie wróciła do domu. Rodzina miała ją odciążyć w opiece nad dziećmi i obserwować na wypadek, gdyby znów chciała coś sobie zrobić.

    Trzy tygodnie później próbowała poderżnąć sobie gardło. Rusty znalazł ją w łazience i ponownie udało się ją uratować. Andrea miała halucynacje, które kazały jej skrzywdzić dzieci, więc postanowiła zabić siebie, aby je uratować. Tym razem zdiagnozowano u niej psychozę poporodową, chorobę która dotyka 1 na 1000 młodych matek (nie należy jej mylić z depresją poporodową, która dotyka 1 na 10 kobiet).

    Psychiatra zalecił leczenie elektrowstrząsami, ale małżeństwo nie zgodziło się, pozostało leczenie lekami. Rusty często odwiedzał żonę w szpitalu i przynosił jej kwiaty. Pielęgniarki wspominają, że podczas wizyt leżeli razem i mężczyzna głaskał Andreę po głowie. Po trzech tygodniach została przeniesiona do Programu Częściowej Hospitalizacji, w dzień przebywała na oddziale, ale na noc wracała do domu. Do domu, a nie autobusu, ponieważ przenieśli się do domu z trzema sypialniami w Clear Lake (Teksas). Rusty uznał, że lepsze warunki mogą pomóc, mimo że kobieta nigdy nie skarżyła się na mieszkanie w autobusie.

    Po pewnym czasie Andrea poczuła się lepiej. Leki działały, kontynuowała terapię. Kobieta w przeszłości przestawała brać leki lub zażywała jedynie połowy dawek, gdy uznawała, że jest już zdrowa. Lekarz zastrzegł, że nawet jeżeli czuje się lepiej, nie powinna tego robić. Na wizycie w sierpniu 1999 roku wyznała, że planują kolejne dziecko. Doktor powiedział, że według niego nie powinni mieć już więcej dzieci, ponieważ po narodzeniu kolejnego psychoza z pewnością powróci.

    Małżeństwo zdecydowało się jednak na następną ciążę. Wierzyli, że już teraz wiedzą jakie leki pomogą Andrei w razie nawrotu choroby i ze wszystkim sobie poradzą. Kobieta przestała zażywać medykamenty w listopadzie 1999 roku, aby nie zaszkodziły dziecku. W połowie 2000 roku przyszła na świat ich pierwsza córka, Mary.

    30 listopada 2000 roku przerażony Rusty zabrał żonę do szpitala twierdząc, że „nie przeżyje kolejnej nocy w domu”. Andrea od roku nie brała leków. Trzy miesiące po narodzinach Mary zmarł ojciec kobiety, który od siedmiu lat chorował na chorobę Alzheimera. Andrea przeżyła to o wiele mocniej niż inne dzieci, ponieważ była „rodzinną pielęgniarką” i starała się nim opiekować. Kobieta trzymała Mary cały czas na rękach, panicznie bała się ją odłożyć. Przestała jeść, pić i mówić. Ponownie trafiła na oddział psychiatryczny.

    Tym razem zostały jej przepisane inne leki. Rusty wiedział, że te poprzednie pomogły, ale nie chciał kwestionować autorytetu lekarza. Po kilku tygodniach wróciła do domu. Rodzina obawiała się, że Andrea może znów targnąć się na swoje życie, jednak nikt nie przestrzegł ich, że może stanowić zagrożenie dla dzieci.

    20 czerwca 2001 roku po 9.00 rano Andrea zadzwoniła na numer alarmowy i poprosiła, aby do jej domu przyjechał oficer policji. Nie chciała powiedzieć o co chodzi. Chwilę później zadzwoniła do męża i powiedziała „lepiej wróć do domu”. Zaniepokojony Rusty zapytał co się stało, czy ktoś jest ranny. Odpowiedziała „Tak. Dzieci, wszystkie”.

    Gdy policjant przyjechał do ich domu zobaczył Andreę spokojnie siedzącą na kanapie i czekającą na niego. Zajrzał do głównej sypialni, podniósł leżące na łóżku prześcieradło i zobaczył czwórkę martwych dzieci. Kolejne leżało utopione w wannie.

    Kobieta spokojnie zeznała, że najpierw utopiła 2-letniego Luke, później 3-letniego Paula i 5-letniego Johna. Ciała każdego z nich zanosiła do sypialni, gdzie kładła je w swoim łóżku małżeńskim i przykrywała prześcieradłem. Później utopiła niespełna roczną Mary. 7-letni Noah zapytał „Co jest nie tak z Mary?”, a następnie przestraszył się i zaczął uciekać. Andrea złapała go i zaczęła topić obok dziewczynki wciąż leżącej w wannie. Najstarszy syn miał więcej siły niż pozostałe dzieci, więc kilkakrotnie udało mu się unieść głowę ponad taflę wody. Prosił, aby przestała i obiecywał, że już będzie grzeczny. Przestała jednak dopiero, gdy Noah nie żył. Następnie zaniosła ciało Mary do łóżka i zadzwoniła po policję.

    Andrea była przekonana, że jej dzieci w przyszłości wyrosną na okropnych ludzi i pójdą do piekła. Wierzyła, że jeden z synów zostanie seryjnym mordercą, a inny niemą męską prostytutką. Postanowiła je zabić, aby mogły pójść do raju. Jeden z synków szczególnie mocno opiekował się Mary, więc położyła dziewczynkę na jego ramieniu, by mógł się o nią troszczyć w zaświatach. Wszystko wydarzyło się w przeciągu godziny, gdy z domu wyszła teściowa kobiety, a do domu miał wrócić Rusty. Pies został zamknięty, aby nie przeszkadzał.

    Proces mógł rozpocząć się dopiero po trzymiesięcznym leczeniu w szpitalu psychiatrycznym. Rusty był cały czas przy żonie i uważał, że to choroba, a nie Andrea zabiła ich dzieci. Sprawa natychmiast stała się bardzo medialna. Społeczeństwo nie było jeszcze tak świadome jak teraz w zakresie chorób psychicznych i wydało wyrok. Nienawidzili nie tylko Andrei, ale również Rusty'ego, którego podejrzewali nawet o współudział. Mężczyzna trwał przy swojej żonie, udzielał wywiadów, uśmiechał się, a na pogrzebie zorganizował pokaz zdjęć swoich dzieci. Nie tak zdaniem ludzi powinien się zachowywać.

    Pytaniem podczas procesu nie było „Czy Andrea zabiła swoje dzieci?” ale „Czy podczas tego czynu była świadoma, że robi źle?”. Prokuratura żądała kary śmierci. Przez naciski społeczeństwa chcieli jak najszybciej zakończyć proces. Oskarżyciel powołał na świadka psychiatrę będącego specjalistą w programie „Prawo i porządek”. Mężczyzna zeznał, że w jednym z odcinków kobieta utopiła swoje dziecko, aby wymigać się od obowiązków i została uniewinniona. Zasugerował, że kobieta na pewno zainspirowała się tym epizodem. 18 marca 2002 roku została skazana na dożywotnie więzienie z możliwością zwolnienia warunkowego po 40 latach.

    Po wydaniu wyroku okazało się, że taki odcinek „Prawa i porządku” nigdy nie powstał, ale to nie wystarczyło do unieważnienia procesu. W 2004 roku Rusty rozwiódł się z Andreą (dwa lata później ponownie się ożenił). Obrona odwołała się od wyroku i ruszył ponowny proces. Ława przysięgłych długo się naradzała, a pod koniec poprosiła o zdjęcia wszystkich dzieci, aby uczcić pamięć każdego z nich dwuminutową ciszą. Andrea została uznana za niepoczytalną i resztę swojego życia spędzi w szpitalu psychiatrycznym.

    Źródła: oprah.com, biography.com, murderpedia.org, youtube.com

    #historieriley
    pokaż całość

    •  

      świetna rada XD

      @4kroki: bawiac się w adwokata diabła - to nie była rada a stwierdzenie faktu. I jest to prawda, bo jedyna 100% pewna metoda to abstynencja. No i wazektomia potwierdzona jako skuteczna, ale nawet to jest pewnie 99,999%

    •  

      Jeżeli chcesz sie kłócić, ze to chrześcijanie a nie katolicy - droga wolna. Mój komentarz odnosił się tylko do jego hipokryzji i tylko jego miał urażać

      @maciejmaximus: juz ci pisałem wprost na ten temat, ale widzę nie jesteś w stanie prowadzić dyskusji na poziomie, ani jakkolwiek próbować zrozumieć co się pisze do ciebie.

    • więcej komentarzy (95)

  •  

    Jestem człowiekiem o poglądach centro-prawicowych i coraz bardziej zaczynam przekonywac sie do postulatow #neuropa
    Do tej pory z braku lepszego określenia identyfikowałem się z #4konserwy wydawało mi się, że samodzielne myślenie, edukacja czy uczenie się na błędach przeszłości jest produktywnym sposobem na poszerzanie swoich #polityka przekonań.
    Jest to jednak dość czasochłonne oraz na dłuższą metę po prostu męczące szczególnie podczas dyskusji z przedstawicielami szeroko pojętej lewicy.
    Po analizie plusów i minusów #neuropa co raz bardziej utwierdzam się że bycie "lewakiem" jest po prostu łatwiejsze.
    Nie wiem czy zostanę przyjęty do tej społeczności ponieważ urodziłem się biały, moja orientacja seksualna również nie jest szczególnie wyszukana - jestem heteroseksualny.
    Czy pomimo tych wad miałbym szansę na akceptację wśród #neuropa ?

    Zalety bycia "lewakiem":
    - ograniczanie wolności wypowiedzi osobom o innych poglądach
    - znikoma potrzeba wysiłku intelektualnego
    - aprobata morderstwa
    - niewrażliwość na rzeczowe argumenty
    - ignorancja
    - nietolerancja

    Wady bycia "lewakiem":
    - konwersja na #lgbt
    - brak akceptacji społecznej
    - brak realnego wykształcenia

    pokaż spoiler #bekazlewactwa
    pokaż całość

    •  

      wydawało mi się, że samodzielne myślenie, edukacja czy uczenie się na błędach przeszłości jest produktywnym sposobem na poszerzanie swoich #polityka przekonań.

      @nie_dziekuj: wybacz, ale czemu więc identyfikowałeś sie z konserwatyzmem? On jest zaprzeczeniem nauki na błędach, uznaniem, że jest/było dobrze i tylko zmiany to popsuły.

    •  

      @nie_dziekuj: może sobie być hasłem kogokolwiek. ONRowiec może wywieszać plakaty o pomocy zwierzętom ze schroniska, nie sprawia to, że jest to element programu onr.

      Konserwatyzm (łac. conservare – zachowywać) – doktryna, która bazuje na hasłach obrony porządku społecznego oraz umacniania tradycyjnych wartości, takich jak: religia, naród, państwo, rodzina, hierarchia, autorytet. Konserwatyści chcą obronić stary porządek ze względu na przekonanie o ewolucyjnym, a nie rewolucyjnym charakterze zmian kulturowo-politycznych.

      Stwierdzam tylko, że konserwatyzm jako pogląd niespecjalnie wspiera ciągle uczenie się na błędach i samo poprawę. Jest to rozdaj sprzeciwu wobec radosnym, bezmyślnym rewolucjom. Dla mnie to potrzebna przeciwwaga, która przyhamowuje potrzebny, ale często chaotyczny i przez to niszczycielski rozwój. Dlatego zdziwiło mnie, że opisujesz się raczej jako tego "popychającego granicę" ale identyfikowałeś się z ruchem trzymającym smycz. Tylko tyle
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (32)

  •  

    Śmieszne jest to prawactwo próbujące zrobić z PiSu lewicę, podczas gdy jeszcze przed wyborami byli oni alternatywą dla lewackiej opozycji xD
    #neuropa #4konserwy.ru #bekazprawakow #polityka

    •  

      @Aedemkun: no bo jak ktoś jest po lewej stronie światopoglądu to lewak, jak ktoś jest na ściśle wolnym rynkiem i antysjw to jest prawicowcem. Wszyscy pomiędzy mogą być gładko przesuwani zależnie od potrzeb. Wygrał pis to jebs wszystkich konserwatystów do siebie i "he he lewica płacze". Pis jednak przestał być cool? "ehhhhmmm prawakami są tylko ci za wolnym handlem!"
      Ciekawe jest tylko to, ze zazwyczaj dokładnie te same osoby oceniają feminizm przez to kto się identyfikuje z ruchem, ale prawakiem jest tylko ten kto spełnia naszą definicję.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    Witam. Natomiast dzisiaj odpada Hamburger, który miał 41.31% głosów i zajmuje on 8. miejsce w burgerowej wykreślance. Oczywiście wciąż głosujecie na najgorszego burgera z McDonalda.
    -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Jeśli chcesz być jutro wołany możesz kliknąć w plusa lub też zaobserwować tag -----> #wykopowawykreslanka pokaż całość

    źródło: WYKR52.jpg

    Zagłosuj na najgorszego burgera z McDonalda

    • 835 głosów (33.12%)
      Kurczakburger
    • 240 głosów (9.52%)
      Cheeseburger
    • 109 głosów (4.32%)
      Bigmac
    • 268 głosów (10.63%)
      Wieśmac
    • 159 głosów (6.31%)
      McRoyal
    • 610 głosów (24.20%)
      McChicken
    • 300 głosów (11.90%)
      McDouble
  •  

    Nawiązując do tego wpisu po raz kolejny: http://broadcasttemps.com/wpis/38768457/siema-z-1-2-miesiace-temu-umiescilem-na-tych-tagac/

    Rezygnuje xD. Im dłużej to animuje tym bardziej uświadamiam sobie, że może nie tyle co nie dał bym rady to ZANIMOWAĆ, ale po prostu rig, który przygotowałem nie do końca się do tego nadaje, albo ja jestem upośledzony. Nie potrafię ogarnąć, aby dobrze trzymała broń oburącz, w odpowiednim momencie ja puszczała itd itp ogólnie strasznie pojebane.

    Tutorial, z którego robiłem ten rig nawet miał w nazwie "rig for games" wiec ten tego..

    Postanowiłem, że zrobię, krótką senke skoku, a potem wrzucą ją do "demo reela". Scena jeszcze nie jest ukończona, brakuje szlifów + chce, aby postać jeszcze podeszła do tej włóczni i nią rzuciła daleko w chuj.

    #animacja3d #3dsmax #blender #maya
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      @PePeZBA: w ogóle nie czuć energii w tych ruchach. Postać odbija się od powierzchni i leci jak w zero G. Ostrze też wbija się jakby ktoś je zatrzymał w czasie a postać razem z nim, jakby byłą jego częscią

    •  

      @PePeZBA: im większa prędkość tym więcej pokonanej odległości per różnica klatek.

      Nie fikołek też ma problemy, w pewnym momencie wydaje sie, że zatrzymała się w powietrzu i tylko się obraca. Do tego z tego co wiem przy fikołku środek ciężkości ciała powinien wykonać łuk. U człowieka to jest trochę powyżej miednicy. u ciebie w miarę regularny łuk robi chyba klatka piersiowa,a miednica robi obrót wokół niej.

      Polecam na przykład skakać sobie klatka po klatce na filmikach z jakiegoś teakwondo albo innej sztuki walki lub parkouru.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    ehhh strasznie dzisiaj pojebany dzień na tagu. Przegrywy mam dla was taki eksperyment myślowy: załóżmy, że macie już dziewczynę i nagle dowiadujecie się, że ona lub ktoś z jej rodziny ciężko zachorował i potrzebuje sporę sumę na leczenie. Oczywiście jesteście pierwszą osobą, którą prosi ona o pomoc i zapożyczenie się/wydanie oszczędności życiowych na operację/terapię. Co w takiej sytuacji robicie ? Ryzykujecie i wspieracie materialnie czy stwierdzacie, że partnerka umrze, a wy zostaniecie znowu sami na dodatek jeszcze z długami ?

    pokaż spoiler Eksperyment ma wam ukazać czy jesteście w ogóle przygotowani i zdolni do miłości, czy bardziej kochacie sami siebie ? I żeby nie było sam uważam, że tzw. miłość jest jedną z najbardziej egoistycznych pobudek ludzkich. Smutne natomiast jest to, że Walentynki przeżywacie bardziej od par na tym portalu. Istna karuzela spierdolenia( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #przegryw
    pokaż całość

    +: ukaszeq
    •  

      @Stonatlg: bleh, ale wyziew bzdur.

      A) trzymaj wiec swoja homofobie w domu i sie nie wypowiadaj na ten temat
      B) konserwatysci hejca lgbt bo sa ograniczeni. Tak jak to ograniczeni ludzie hejca wszystko co nowe, technologie, poglądy, mode. Nienawiść i atakowanie ludzi ktorzy tylko chca moc zyc jak ty nigdy nie bedzie mozliwe do usprawiedliwienia. Zwlaszcza jak robi sie to mglistymi terminami "ladu i spokoju" ktory to zaburza kazdy sprzeciw, również ten uzasadniony.
      C) badania nie wykazaly jakichkolwiek problemow u dzieci wychowywaniu przez pary homo

      I tez jestem z rozbitej rodziny, ale z homofobii sie wyleczylem
      pokaż całość

    •  

      nie ma sensu się z wami dogadywać

      @Stonatlg: dokładnie taki "vibe" od ciebie odbierałem od samego początku ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (59)

  •  

    skoro walentynki to opowiem troche o milości. 4 lata temu znalazłam na śmietniku kotke ktora w sumie nie wyglądała już jak kot, nie wygladał jak cokolwiek żywego, na szyi miała obręcz od słoika która zaczeła wrastac w ciało, kotka miała całą gołą skore, nigdzie nie było sierci nadomiar złego była zima wiec zwierze było skrajnie wychłodzone i wygłodzone, zabrałam TO do domu mama odrazu powiedziała zeby to wyrzucic bo to praktycznie juz nie żyje a ja tylko niepotrzebnie bede potem płakać, weterynarz powiedział podobnie, tylkozamiast WYRZUCIĆ zaproponował UŚPIĆ. Ale ja nie dałam za wygrana i walczyłam o zycie zwierzatka bardziej niz o swoje. Początki były trudne ale udalo sie i nie wyobrazam sobie teraz zeby kogoś tak kochac i zeby ktoś mnie kochał bardziej niż ona, moj cały świat i całe moje zycie pokaż całość

    źródło: kot.JPG

  •  

    Jestem śmieciem, nikogo nie obchodzę. Moja wegetacja nie ma żadnego znaczenia. Nikomu na mnie nie zależy.
    #przegryw

  •  

    Dlaczego Polska nie ma własnej elektrowni atomowej? Co stoi na przeszkodzie?
    #pytanie #pytaniedoeksperta #energetyka #prad

    •  

      A to że na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci nauka zmienia swoje tezy ze względu na uczucia różnych grup to jest karygodne.

      @VeleiN: tru. Konkretniej to nauka trzymała się wrażliwych i delikatnych uczuć konserw i ich chłopskiego rozumu. Ale potem ktoś stwierdził, że może jednak przebadamy temat tak na poważnie i wyszło, że homoseksualizm nie jest żadna dewiacją, zboczeniem, parafilią ani niczym negatywnym.
      A konserwy jak zawsze zostały tam gdzie stały, po kostki w gó... znaczy swoim chłopskim rozumie.

      Ofc jednolitej natury światła nikt nie broni, że "naukowcy ulegli wpływom i wymyślili jakąś korpuskularno-falowość". Nikt nie putła się, że Einstein musiał mieć rację i nie może być żadnego "oddziaływania na odległość" cząstek kwantowych.
      Ale już kurwa do poprawiania nauki w kwestii seksualności to pierwsi XD
      Zamilcz i siadaj na dupie bo nic nie wiesz o temacie a twoje opinie nie maja wpływu na fakty.
      pokaż całość

    •  

      chodzi o to, że obecnie sporo wykopków twierdzi, że globalne ocieplenie to spisek, na którym korporacje mają zarabiać pieniądze.

      @4kroki: wykopki ogólnie twierdzą bardzo wiele debilnych rzeczy, vide wyżej. Taka natura tego portalu.

    • więcej komentarzy (120)

  •  

    Mirasy i mirabele. Takie pytanko. Czy warto szukać na siłę swojej połówki?

    Pomimo no młodego wieku (21), ani razu nie miałem jeszcze dziewczyny. Szukać cokolwiek zacząłem dopiero z miesiąc temu, wcześniej miałem wywalone na wszystko.

    Większość mi mówi, że takie no desperackie szukanie połówki to nic dobrego. Niby racja, ale tak jak patrzę na niektórych mają około 30/ 30+ i robią wszystko, aby znaleźć miłość, nie obrażając nikogo to mnie to smuci do tego stopnia troszkę....

    Boję się tego, że sam doczekam się wiecznej samotności jak nie będę angażował się w poszukiwania.

    Próbuję oczywiście. Ale ani razu jeszcze nie udało mi się jeszcze być na randce, czy spotkaniu z dziewczynami. Miałem 3 ultra okazje i mam 4.
    Trzy skończyły się na tym, że po zaproponowaniu im spotkania olały mnie.

    Aktualnie czwarta, też jej zaproponowałem spotkanie. Też napisała mi że jest zajęta bo ma trochę nauki i musi się przyłożyć. Odpisała mi, że gdyby nie chciała się spotkać to by ze mną nie pisała i żebym wyluzował i że jest pogniewana na mnie (ciągle odpisuje mi na SMS'y). Sam nie wiem co o tym myśleć...

    #logikarozowychpaskow #zwiazki #przegryw #pytanie
    pokaż całość

    •  

      Nie wiem skąd to przekonanie, że po 30 jak jesteś sam to już zawsze będziesz, kurde ludzie i po 50 poznają kogoś, zakochują się i śluby biorą.

      @Idesiku_Nago: bo ludzie okolo 25 lat czesto kończą tworzenie swojej grupy spolecznej. Po 30tce zycie wyglada inaczej, wiekszosc czasu zajmuje praca, ludzie coraz czesciej myślą o małżeństwie a wiec po kilku związkach zastanawiaja sie nad sformalizowaniem obecnego. Mysla o dzieciach. Duzo latwiej jest poznawac ludzi przed 30tka niz po

      @SamoSieNigdyNieZrobi: niczego nie warto szukac na siłę, chyba że wody na pustyni. Natomiast jesteś facetem wiec jak nie będziesz sam aktywnie szukal zwiazku to go nie znajdziesz, kobiety nie podrywaja. Chyba ze jestes specyficznym osobnikiem, ale skoro dotad tego nie bylo to nie będzie
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (25)

  •  

    Dziś #rozowypasek miał wywiad z jakąś gazetą na temat kobiet w nauce w #polska ( tak trochę #chwalesie ).
    W pewnym momencie pada pytanie:
    Co można zrobić żeby kobiet w nauce było więcej?
    Odpowiedz mojej różowej:
    Na pewno nie #parytet ! Obowiązkowe parytety tylko udowadniają, że kobiety się do niczego nie nadają i żądają ułatwień!
    I w tym momencie wywiad się zakończył bo nie wpisał się w wymaganą filozofię życia.
    Kurtyna.
    #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

  •  

    Jakie są szanse, że nieszczepione dziecko umrze? W sensie to w jakiejś mierze pewne czy po prostu jest trochę większe ryzyko?

    Pytam bo własnie się dowiedziałem, że moja dalsza znajoma to antyszczepionkowa mama i jestem ciekaw czy jest szansa, że jej Brajanek niebawem odleci na skrzydełkach do domu niebieskiego, czy po prostu za bardzo mi się wkręciły memy.

    pokaż spoiler #pytanie #antyszczepionkowcy #madki #medycyna
    pokaż całość

  •  

    #ps4 #ps4pro
    Mała aktualizacja tego wpisu zalesie
    Wołam wszystkich bo może kogoś zaciekawi. Po inicjalizacji konsoli nadal czasami crashowała na różnych grach. Dzisiaj postanowiłem napisać do obsługi klienta. Wychodzi na to że konsola powinna stać w poziomie i na pytanie czemu odpisał "Sony would explain better", nie wierzę w to ale jak coś jest głupie a działa to nie jest głupie, niestety nie mogłem się wymigać bo wcześniej poprosił o zdjęcie na dowód czy stoi w otwartej przestrzeni. pokaż całość

  •  

    Ciężko być prawakiem, gdy WSZYSTKO chce ciebie zniszczyć i wszędzie trzeba doszukiwać się żydowskiego spisgu zniszczenia białego heteroseksualnego mężczyzny, sponsorowanego przez sorosa ¯\_(ツ)_/¯

    #neuropa #bekazprawakow #bekaznarodowcow #gownowpis

    źródło: Urojenia.png

    •  

      kolorowe postacie w grach

      @Nieprzyjazny_Ziemniak: brak kolorowych postaci

      Lewak: AAA RASIZM, KSENOFOBIA, BRAK REPREZENTACJI TO WYKLUCZENIE, NALEŻY ZMIENIĆ BRANŻE, STWORZYC WYMUSZENIA INKLUZYWNOSCI

      ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Debile sa po kazdej stronie barykady

    •  

      A propos "tego nie ma, to są urojenia"
      Ja powiem jedno, kiedy ostatnio jakiś film był gloryfikowany i szeroko opisywany w pozytywny sposób jako potrzebna i wspaniała wiadomość dla świata ponieważ posiadał 100% białej obsady?

      Bądźmy poważni, przestańmy robić jazdy o kolor skóry z obu stron. Rozumiem jak jest adaptowane jakieś dzieło to można się czepiać nieścisłości, ale "hurr 1/2 obsady nie jest hetero PROPAGANDA" == "durr nie ma ani jednej niebiałej postaci RASIZM" pokaż całość

    • więcej komentarzy (40)

  •  

    Mad Max z 2015 polecam 10/10 ( ͡º ͜ʖ͡º)( ͡º ͜ʖ͡º) koleś z gitarą 11/10

    #film #netflix

    •  

      Nie wiem dlaczego uzyskala takie dupowate oceny.

      @Cumpelnastodwa: bo obiektywnie była słaba. Mnie sie bardzo podobała, ale dobra tam byłą tylko walka samochodowa. Fabuła płaska i płytka, openworld wypchany zbieraniem złomu tylko, właściwie jedyne aktywności to przejmowanie baz, słaby system walki wręcz... no słabizna z każdej strony. No może grafika jeszcze była niezła, te nieba i piaski wyglądały pięknie miejscami.
      Ale ci sami ludzie teraz będą przy Rage 2 robić jazdę pojazdem więc powinno być miodzio
      pokaż całość

    •  

      @woleratler: znam

      Brak fabuły praktycznie xD nie wiem co w tym może się podobać

      @kamyczeq: sztuka filmowa. Filmy to nie ksiazki, oprocz fabuly i postaci maja kunszt wykonania audiowizualnego. I mad max fury road jest tu perełką. Nie jest to film dla kazdego, ale ma wiele do podziwiania

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    Dekadencka magia.
    Dziś nie naprawiam fantasy, a raczej psuję, dziś luźne i zabawne przemyślenia na temat magii, a konkretnie jednego czaru - reinkarnacji. Będzie krótko, śmiesznie i momentami smutno.

    #naprawiamfantasy <- zwykle wypowiadam się z pozycji autorytetu, ale dziś jestem refleksyjno - humorystyczny

    Nie przepadam za magią w wydaniu DnD czy Warhammera, rozumiem, że to taktyczne systemy, ale fabularne implikacje takiej magii pozostają... ciekawe. Weźmy właśnie taką reinkarnację z DnD 5e - czar wybitnie niebojowy, bo rzuca się go 10 minut (100 tur) i wymaga posiadania kawałka ciała ofiary, która w dodatku nie może być martwa dłużej, niż 10 dni. Wymaga też specjalnych olejów i maści. Tak wskrzeszona postać zachowuje wiedzę, wspomnienia i osobowość z poprzedniego życia. Jeśli do tej pory mieliście jakieś skojarzenia z Jezusem czy Łazarzem - dodatkową cechą tego czaru jest fakt, że dusza denata dostaje nowe ciało. Ciało dorosłego humanoida losowej płci i rasy.

    Zacznijmy od ograniczeń. Rzadkie oleje i maści kosztują 1000 sztuk złota. Wyszkolony pracownik (rzemieślnik, skryba) dostaje minimum dwie sztuki złota dziennie za pracę. Żyjąc skromnie z rodziną, płaci za to sztukę złota dziennie. Drugą oszczędza. Zakładając takie warunki życia, jest w stanie oszczędzić na komponenty w niecałe trzy lata. Załóżmy, że przeznacza na to tylko cześć swojego dochodu, bo resztę pochłaniają mu inne wydatki, myślmy o tym, jak o funduszu emerytalnym, ale zamiast żyć zań kilka lat w chorobie i niedołężności odradzamy się po prostu w nowym ciele. A wszystko za jedyne 5% całkowitego przychodu.

    Zależnie od wersji przygody (w DnD to coś innego, niż edycja) możliwe, że trzeba będzie zapłacić koszt rzucania czaru. Taki koszt to, uwaga:

    Kwadrat poziomu czaru pomnożony razy 10 w sztukach złota plus podwójny koszt komponentów zużywalnych plus 10% kosztu komponentów niezużywalnych (katalizatorów)
    Rozbijemy to sobie na czynniki
    Kwadrat poziomu czaru pomnożony razy dziesięć w sztukach złota to w tym wypadku 250.
    Podwójny koszt komponentu zużywalnego to 2000.
    Katalizatorów nie znalazłem.
    Daje nam to razem 2250 sztuk złota, czyli zamiast 5% nasz rzemieślnik musi przeznaczać na "fundusz emerytalny" 11.25% swojego dochodu przez 30 lat, zakładając, że całe życie haruje za minimalną pensję. Ta kwota zapewnia mu po przepracowaniu tego okresu zupełnie nowe, dorosłe ciało.
    Dla porównania składka emerytalna w Polsce to 19.52% dochodu na umowę o pracę (rozłożone równo pomiędzy pracodawcę i pracownika) w zamian za co możemy łudzić się, że opadłszy z sił na starość, dostaniemy jakiekolwiek pieniądze. Zostawię was na chwilę z tą myślą - teraz już wiecie, co odpowiedzieć, gdy na konwencie dziennikarz podetknie wam mikrofon pod nos i zapyta

    Dlaczego pan/pani ucieka w fantastykę?
    Oczywiście kwota ta jest stała, zatem pan rycerz noszący wartą minimum 1500 sztuk złota zbroję, lekką ręką rzuci takie pieniądze, nie mówiąc już o królach, dla których to zupełna błahostka.

    Dostępność może być problemem, ale osób umiejących rzucić taki czar jest według Pathfinder (najpokrewniejsze źródło, dziękuję @Lisek_Chrystusek) znaczna liczba w każdym kraju, zatem myślę, że będąc ostrożnym, można porównać to do pielgrzymki do świętego miejsca.

    Stąd przechodzimy do dekadenckiego wymiaru magii. Zaczynając od tego, że każdy, kto cokolwiek potrafi i mądrze gospodaruje, nie umiera z przyczyn naturalnych (a na pewno nie na długo), a przecież postaci nie obracają się w środowisku początkujących rzemieślników, a raczej stanu rycerskiego, szlachty i tym podobnych. Tacy ludzie mogą przecież wynająć na własność takiego maga. Co więcej, stać ich na rzucanie zaklęcia dla przyjemności. Jestem chory? Nowe ciało. Strzyka mi w plecach? Nowe ciało. Chlałem wódę i moja wątroba przypomina sito gęsto pokryte tłuszczem? Nowe ciało. Urodziłam siedemnaścioro dzieci i moja... Nie kończ. Nowe ciało. A to tylko początek!

    Bogaci szlachcice mogą uczynić z reinkarnacji całą ucztę. Wyobraźcie sobie Reinkarnacja Party, na którym pijemy do białego rana, a główny zainteresowany wymyka się cichutko do pokoju, balwierz spuszcza zeń krew, a druid robi, co trzeba i równo o północy nowowcielony gospodarz wyskakuje pochwalić się nowym ciałem. Za mało? A rytuał polegający na biczowaniu mającego dostąpić reinkarnacji? On sam znieczulony magicznie albo alkoholem przyjmuje z uśmiechem razy, a goście dostępują katharsis i zapominają mu wszystkie krzywdy. Czy to nie piękne? W ten sposób taka reinkarnacja ma nie tylko wymiar cielesny, ale i społeczny. A co powiecie na umowę między małżonkami, że co kilka lat będą zmieniać ciała, żeby seks się nie znudził? I nagle klops, bo oto miłościwie nam panujący król stał się gnollem, a królowa pani niziołkiem (albo odwrotnie). I co z małżeństwem do śmierci? Czy według fantastycznych religii mąż może zapłacić 2250 sztuk złota, żeby uwolnić się od żony-sekutnicy? A jeśli nie, to co jeśli małżonka odrodziła się była w ciele mężczyzny?
    Umiera stary, mądry król? Cały orszak wyposażony w jego włosy udaje się do katedry, gdzie druid robi, co do niego należy i państwo nie pogrąża się w kryzysie, bo zmartwieniem nie jest fakt, że rządy objął syn-idiota, tylko że król od teraz jest płci żeńskiej (zdarzało się już w polskiej historii) i ma kocie uszy i ogon (są ludzie, którzy bardzo by chcieli, żeby się zdarzyło).
    Dodatkowo skoro każdy szlachcic może się tak odrodzić - zanikają rasowe uprzedzenia. No bo jak mogę nienawidzić elfów, jak sam byłem trzy razy elfem a dwa razy elfką? Futro gnolla przeszkadzało, piżmo wymagało codziennych kąpieli i perfum, ale dzikość pomaga na turniejach, a według niektórych także w sypialni. A że przykład idzie z góry to i pomniejsi szlachetkowie, kupcy i rzemieślnicy zaczynają tolerować inne rasy. Jasne, pewnie niektórzy parskaliby nieco, gdyby do króla-niziołka zwracać się "wasza wysokość" ale co to za problem? Po prostu mordujemy i reinkarnujemy króla aż będzie żądanej płci i rasy.

    Jeden malutki czar zmienia cały obraz imperiów i społeczeństw na całym świecie, od dziedzicznej władzy (Tato, już tysiąc osiemset lat czekam na sukcesję) przez szacunek do starszych, instytucję małżeństwa aż po ksenofobię (oraz ksenofilię). A wszystko za 1000 sztuk złota.

    #fantastyka #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #psychologia #grybezpradu #rpg
    pokaż całość

    źródło: hetman.jpg

  •  

    #gry

    Było już milion wątków tego typu, ale #wiedzmin3 jest przereklamowany jako rpg.

    Dlaczego?
    - brak wyborów (to same z większością gier od bioware'u)
    - słaba mechanika walki (turlanie się, tarcza, nudna walka)
    - zły system lvlowania. jak masz za wysoki lvl to dostajesz jakieś śmieszne doświadczenie
    - monotonna rozgrywka (idź za wskaźnikiem, wciśnij X by rozwiązać sprawę)
    - 'tryb detektywa' -> czyli właśnie idź za wskaźnikiem bądź linią
    - zmarnowany potencjał na walkę z potworami. miało być przygotowywania się, tworzenie eliksirów, wyszła chujnia)

    Co jest naprawdę dobrego w tej grze? Dialogi. Główna oś fabularna nie jest wybitna. Tylko dialogi są.

    Jeśli ktoś mówi, że to jest najlepszy rpg to pluje w twarz fanom tego gatunku. Tu nie ma żadnych wyborów, wiedźmin każdego gracza jest taki sam.

    Przykład dobrego rpga to fallout new vegas -> mogłeś być kanibalem, tępakiem napierdzielającym w wszystko co się rusza, mogłeś być cwaniaczkiem co prawie wszytko załatwia gadaniem. Była masa frakcji skrajnie różnych. Wybory, zabawne questy
    pokaż całość

    •  

      nie spotkałem się nad zachwytami nad wyborami.

      @Crantor:
      http://gamerant.com/witcher-3-wild-hunt-reviews/

      See, there are no easy choices in The Witcher 3, and dialogue options don’t come as part of a black-and-white morality system. In Mass Effect, it’s pretty easy to predict how a given decision will pay off – “good” and “bad” choices are even color coded for the player’s convenience. In The Witcher 3, outcomes are more unpredictable, and players often have to choose between a selection of equally terrible options. Since there’s no “right” answer, players can’t make decisions based around things like how to get new gear, or getting the “best” ending; instead, they’re forced to look at the situation from a character’s perspective. What would Geralt do?

      Many role playing games often lack actual role playing, and The Witcher’s focus on character over mechanics is a nice change of pace.

      http://www.gameinformer.com/games/the_witcher_3_wild_hunt/b/playstation4/archive/2015/05/12/the-witcher-3-wild-hunt-review-game-informer.aspx

      Ever since The Witcher's 2007 debut, the series has been raising the bar for choice and consequence in role-playing games. Every entry in the series has taken the concept one step further, but The Witcher 3: Wild Hunt is the most ambitious attempt yet, showing the ripple effect of tons of choices across a large world.

      http://gadgets.ndtv.com/games/reviews/the-witcher-3-wild-hunt-review-game-of-thrones-meets-skyrim-702265

      Part of the appeal lies in the way The Witcher 3 handles choice. Different games handle this in different ways - Mass Effect games broke things down into binary good and evil choices, while Metro 2033 would give you a host of choices (most of which you'd be unaware of till you reach the end) with nearly random results. Choices in The Witcher 3 are usually not good and evil, but more about picking from different shades of grey - and the game has a knack for surprising you every step of the way.

      Sometimes the choice can be to spare a demon, or reform a thief, or help a warlord to reunite with his family. Each and every choice you make has an impact, but not all their effects are seen immediately.

      Wielkich różnic nie było.
      Czyli chcesz cudów na kiju. Pokaż mi open-world action rpga który ma ogromne różnice i silną fabułę główną. Bo fallout:NV ma lichy wątek główny a wybory to której frakcji się przypodobać

      W RPG ty tworzysz swoją postać.
      XDDDDDDD
      ROLEPLAYING game. Odgrywanie roli. Nie, nigdzie tu nie ma wpisanego, że tworzysz sobie postać. Im więcej tworzenia postaci jest tym bardzo często bardziej chujowy rpg vide wszystko od Bethesdy.

      Tak wiec większość tego na co narzekasz to "gra nie była zrobiona dokładnie pod mój gust wiec to jej wina"
      Jak narzekanie, że w Metro 2033 mało amunicji jest, nie ma broni laserowej ani m4
      pokaż całość

      +: Rayon
    •  

      Wiesiek jest grą TPP akcji z otwartym światem i leci do tej samej szuflady co GTA,

      @Crantor: xDDD
      No no #takbylo
      A jak nie lubisz gier Bethesdy to nie lubisz rpg XDD

      Wyciągnąłem już wszystko co chciałem na wierzch :D

    • więcej komentarzy (40)

  •  

    Znajdź brakujący element.

    Norweska książeczka dla młodych rodziców, wydawana przez ministerstwo zdrowia.

    #rodzice #whereiswaldo #norwegia #heheszki

    •  

      niemam czasu na przeczytanie calej wypowiedzi i sie ustosunkowania ale dziękuję

      @abitbald: xDDD
      Dlaczego bordo na wykopie są zawsze tak skrajnie niedo**ne?
      "podaj dowody"
      "sam se podaj, nie chce mi się"

      "mylisz sie <opis tego co jest błędnego w logice"
      "nie chce mi się czytać"

      "hurr durr czemu przyszli tu ludzie którzy się ze mną nie zgadzają i czuje się przez nich głupi"

      Obrazek fajny i trafny, ale twoje zachowanie jest tak przedszkolne, że szkoda na ciebie więcej słów
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (24)

Osiągnięcia (6)