•  

    Jak wybrać generalnego wykonawcę? #budujzchaferem

    Skontaktowała się ze mną osoba, która miała niezłe przejścia z firmą, która miała postawić jej dom - to dość znany wykonawca w woj. mazowieckim. Chcieli wybudować dom niezgodny z projektem (za mało zbrojenia, za wysoki salon), zgubili dziennik budowy, wszystkie terminy zawalone, właściciel firmy nie interesuje się budową, a ekipa nie wie, co ma robić – brak kontroli, kierownik budowy (z ramienia wykonawcy) tylko składa podpisy, właściciel rzadko odbiera telefon. Opisałem całą sprawę na blogu: Generalny wykonawca: jak wybrać?

    Garść porad ode mnie:

    a) Zawsze sprawdzajmy opinie w internecie na temat danego wykonawcy. Bądźmy dokładni: opisany wykonawca działa sprawnie i większość złych opinii szybko znika z internetu.

    b) Skontaktujmy się z osobami, które wybudowały dom przy współpracy z danym wykonawcą i spytajmy o wrażenia ze współpracy. Ważne jest to, aby:

    - Dom został wybudowany niedawno: najdalej w zeszłym roku.
    - Dom musi być wybudowany przez tę samą firmę. Poprośmy o wgląd do umowy. Sprawdźmy dane. Nie ma znaczenia, że gdzieś przewija się to samo nazwisko – może być tak, że właściciel firmy zamknął poprzednią działalność (długi, sprawy sądowe) i otworzył nową. Domy wybudowane przez inną firmę nie mają znaczenia!
    - Zapytaj dosłownie o wszystko. Czy firma dotrzymywała wszystkich terminów? Czy były jakieś kłopoty na budowie? Kto pilnował wykonawcy? Czy składane obietnice miały pokrycie w rzeczywistości? Jeżeli usłyszysz krótkie „Eee, wszystko było ok, polecamy tę firmę” to uważaj – być może rozmawiasz z podstawioną osobą! Z tego powodu najlepiej spotkać się i porozmawiać w 4 oczy i to nie z jednym, ale nawet z 2 lub 3 klientami. Powiedzmy sobie szczerze: ile „zmarnujesz” na to dni – dwa? Trzy? Co to jest przy budowie, która trwa kilkaset dni?

    A jeżeli wykonawca nie chce podać nawet jednego kontaktu do zadowolonego klienta, któremu budował dom, to uciekajmy jak najdalej. Oznacza to, że po prostu nie ma czym się pochwalić. I nie wierz w wymówki typu: „Miałem kontakty na innym telefonie, ale mi się zepsuł” i „Pierwszy raz się z tym spotykam. Moi klienci nie życzą sobie, aby ktokolwiek im zawracał głowę.”

    c) Generalny wykonawca prawie zawsze daje do podpisu swój wzór umowy. Spójrz na nią krytycznie. Daj ją do przejrzenia prawnikowi, który się zna na budowie domów. Pamiętaj, że w umowie musi być zawarte WSZYSTKO to, co obiecał wykonawca. Każdy szczegół. To, co obiecane, nie ma znaczenia, jeżeli nie ma pokrycia na piśmie.

    d) Kierownik budowy powinien być po twojej stronie. Jeżeli generalny wykonawca ma swojego kierownika (co nie jest rzadkością nawet wśród rzetelnych firm), to po prostu dla swojego spokoju zatrudnij inspektora nadzoru lub innego kierownika, który będzie nieformalnie pilnował budowy.

    #budujzwykopem #budowadomu

    http://blog.poradnik-budowlany.com/generalny-wykonawca/

Gorące dyskusje ostatnie 12h