Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mirabelki i Mirki. Taka krótka historia:
    Mój najstarszy syn aktualnie ma 8,5 wiosen. ~2,5 lata temu, bez namów, naśladując swoją mamę a mojego różowego, postanowił zapuścić włosy na peruki dla dzieci po chemioterapii. My, dziadki, znajomi kibicujemy mu całym sercem. Niestety, dzieci w szkole (i nie tylko) dość mocno mu dokuczają, wyśmiewają, przezywają, śmieją się, że jest dziewczyną. Serce się kraje, bo jest bardzo uczuciowym chłopcem. Zęby zaciska, i nie daje po sobie poznać, ale widzimy, że czasem wraca smutnieszy ze szkoły i musimy z niego wyciągać co się stało, żeby mu powiedzieć, że może do nas przyjść i porozmawiać, i żeby wiedział że go wspieramy. Przed chwilą dzwoniła jego wychowawczyni i pytała, czy rozmawialiśmy o incydencie na stołówce. Oczywiście nic nie powiedział po powrocie ze szkoły i teraz też mówił, że się nic nie stało, ale w końcu się dowiedzieliśmy, że grupa chłopców mu zaczęła dokuczać i się znowu popłakał.
    Dla nas jest mistrzem, bo mimo wielu przykrości jakie go spotkały, zaciska zęby i chce jeszcze pozapuszczać włosy, żeby jakaś dziewczynka mogła się w przyszłości cieszyć, bo włosy ma naprawdę extra. Dba o nie, myje, wyczesuje...

    Prośbę mam do Was Wykopki - dajcie kilka plusików, żeby wiedział, że jest większa liczba ludzi, którzy mu kibicują.

    Nie chcesz dać plusa - nie minusuj proszę.

    #wygryw #wlosy #dzieci #wykop
    może też ze względu na włosy #rozowepaski

    A tak teraz wygląda:
    pokaż całość

    odpowiedzi (318)

  • avatar

    Ja pierdole, gość który jedyne co na swoim patronite oferuje to modlitwa i eucharystia za patrona(xD), jako pierwszy osiągnął milion złoty wsparcia xD Jak w tym kraju ma być dobrze.
    #bekazkatoli #bekazpodludzi

    odpowiedzi (89)

  • odpowiedzi (12)